Gamoń ze mnie, ponieważ dopiero teraz zauważyłam Twój komentarz ze zdjęciem, malibu. Zakręcone te Twoje paluchy - schrupać by się chciało i te cienkie i te XL :) Żałuję, że nie mam czasu piec ich regularnie - to super przechrupka do piwa i nie tylko :)
Alicjo, bardzo mnie ucieszył Twój komentarz odebrany na koniec dnia. Zawsze, gdy dodaję sprawdzony przepis, który udało mi się opracować, liczę na to, że komuś się przyda. Czasem są to przepisy, które powstały pod wpływem impulsu, inne rodzą się na konkretne zamówienie. Do gorących psów na pewno wrócę nie raz - nie tylko dzieci je lubią :)
Witaj Wkn, ja robiłam te śliczne pieski już dwa razy z lekką modyfikacją. Zamiast oregano dodałam zioła prawansalskie( ponieważ nie miałam oregano ), szczyptę soli i granulowany czosnek. Ciasto jest idealne, elastyczne i pięknie się wałkuje. Pychotka
. Bardzo dziękuje za tak wspaniały przepis. Pozdrawiam
Za słodkie, ale pyszne
Hmmm... Mam już kilka ciast w kolejce na wypróbowanie, a tu kolejna pyszność.... Nie wiem kiedy ja to zrobie... A właściwie kiedy to zjemy...;)
Pychota!
Przepis wyglądał super i zaraz po przeczytaniu pobiegłam po serek homo do sklepu i zrobiłam pączusie.... Wyszły super. I tak w ciągu 5 dni zrobiłam je 3 razy. Jak już ktoś napisał: szybciutko się robi i jeszcze szybciej zjada.
Polecam![]()
Bardzo smaczne ,nadziałam je konfiturą z róży ,super szybki niedzielny podwieczorek ,polecam
Z konfiturą z róży nie próbowałam, ale to chyba bardzo smaczny pomysł!
Sałatka pyszna.Zrobiłam ze śledziami po wiejsku takie lekko octowane.Na chlebku rewelacja.
mmm przepyszne :) takie delikatne i naprawdę nie chłoną dużo tłuszczu. robiłam je na szybko więc nie wyszły idealnie okrągłe ale smaku to nie zmieniło. a podałam z konfiturą z płatków róży, polecam :)
Ja też chcę medal! Dlaczego nikt w rodzinie nie dał mi jeszcze medalu?! Może być taki kotylionowy naleśnikowy papierowy - wcale bym się nie pogniewała :D
Cieszę się, że naleśniki wyszły na medal, as :)
Dzieci dały mi medal za naleśniki z Twojego przepisu. Mąż też był zachwycony. Zrobiłam z 3 szklanek mleka i wyszło mi 35 małych naleśników. Tylko maki musiałam dać więcej. Wyszły bardzo cieniutkie i mięciutkie ale wcale się nie rozwalały. Dałam też cukier waniliowy. Podałam z dżemem
Fajnie, że smakowało. Jest to absolutnie banalny przepis na smaczną pastę - miła odmiana po zwariowanych eksperymentach wieloskładnikowych :D
pasta wyszła pyszna, na początku spodziewałam się, że będzie bardziej czuć wędzoną rybą ale jest bardzo delikatna w smaku, naprawdę super. polecam, ideał na śniadanko :)
Czy mogę zamiat suchych drożdży dodac swieże czy to cos zmieni?