i jeszcze mam prosbe moze moglby kto wytlumaczyc tak na chlopski rozum o co chodzi z tym mieknieciem. Jak sie je wyjmuje sa miekkie potem szybko twardnieja. Potem maja zmieknac...czyli maja chlonac wilgoc - jak rozumiem z otoczenia wiec aby za szybko nie miekly trzyma sie je w puszkach zeby dotrwaly do swiat... czy moze w puszce trzyma sie wlasnie po to aby w nich zmiekly...juz nic nie rozumiem...
No i zrobiłam. Z tym,że miąższ też dodałam do cukru. Otworzyłam przed chwilą słoik i powiem szczerze ,ze zapach mnie zaskoczył, pozytywnie oczywiście . Faktycznie pachnie całkiem inaczej od tego podrabianego cukru wanilinowego ze sklepu. Wiecej go nie kupię. Lepiej troche zainwestować i mieć prawdziwy , domowej roboty cukier waniliowy.
Dzięki za przepis.Pozdrawiam
ratunku, nie chca mi zmieknac? leza juz tydzien, zrobilam pranie wywiesilam w lazience zanioslam tam pierniki i zmiekly a potem zanioslam do kuchni i znow twardawe...ehhh chyba trzeba zrobic kolejne pranie (bez uzycia plynu do plukania zeby nie przesiakly zapachem) Za to w lazience pieknie pachnialo piernikami...
A jesli takie miekkie bym zapakowala w pudeleczka (chce zrobic takie prezenty pudelko -bez pokrywki zawiniete w celofan) to myslice ze utrzymaja swoja miekkosc?
Chce dac na prezent i bedzie gafa jak beda twarde :/
mam pytanie: jaka duża powinna być foremka do tego przepisu? może ktoś by zmierzył wysokość i średnicę na dole i u góry, bo mam foremkę ale wydaje mi się jakaś mała
,
no i sprawa podstawowa do jakiej wody wstawiać foremkę? do zimnej czy gorącej? z przepisu zrozumiałam że do gorącej ale na jakimś forum przeczytałam że koniecznie do zimnej?! chciałabym jutro zrobić taką babkę więc proszę o porady ![]()
pozdrawiam
Własnie dziś upiekłam te pierniczki i faktycznie wyszły pyszne. Dzięki wielkie za przepis. Ja najpierw zrobiłam z jednej porcji, ale jak zaczęłamupiekłam pierwszą blachę, to włożyłam nastepną blachę i zarobiłam drugi raz ciasto, bo już miałam tyle pomysłów na wykorzystanie, że ho ho. No i właśnie spora część po ozdobieniu zawiśnie na choince, a część będzie stopniowo znikać i oby jeszcze na święta zostało.
Aha, ja rozpuszczałam tylko miód, a margarynę posiekałam z mąką i sodą.
SUPER! A już bałam się, że będę musiała kupić gotowe suszone plastry... Szkoda, że proces suszenia trwa tak strasznie długo ;/
naprawde super! moje tak wygladaja... a jak smakuja!!!!
Mam pytanie. Co zrobić, żeby pierniczki zmiękły. Leżą u mnie już ponad tydzień i nadal są twarde.
Robiłam pierwszy raz i wyszły bardzo dobre bułeczki (14 szt). Pozdrowienia dla autorki :)
Wiem wiem Juz poaz 3 tu zaglądam ale naprawde zawsze mialam problem z ciastem ktore sie przyklejalo i bylo .......... okropnie niedobre a tutak najpierw przepis z Kapusta mniam a wczpraj zrobilam ruskie normlani Pychota mieciutkie i takie rewelacyjne Jeszcze raz dizkeuje za przepis hi wkleje nawet fotke heh
dziękuje:) Będe niebawem PIEKŁA te cudne pierniczki z dziećmi:) OBY wyszły:)
Wrzuce potem fotke z nich:D WESOŁYCH ŚWIĄT
Bertoli_83 - ok 3/4 szklanki...... :) Jest to juz gdzies w komentarzach wyjasnione..