Kluseczki na gorszy dzień
Podoba mi się to sformułowanie!
Mój mąż robi podobne kluseczki, przepis ma od mamy. Świetnie mu się kojarzą z dzieciństwem i beztroską. Są aksamitne w smaku i mięciutkie. Jeśli ktoś u nas, ma gorszy dzień, serwuje się mu właśnie takie kluseczki
.
Nie za ma co ;) Polecam się ;)
No i oczywiście smacznego!
Dzięki za przepis już sobie druknęłam :) Robiłam podobne i są bardzo delikatne i smaczne.Nawet chyba z chudego serka bo akurat taki miałam pod ręką i wyszły pyszne.
To mi się podoba - przepis dynda 20 minut i 6 udostępnień ;)
Idealne! Jak zwykle zresztą :)
Wycięło mi Internet na wczorajsze popołudniu i dzisiejsze przedpołudnie. Teraz o dziwo działa, więc szybko odpisuję - piękny pleśnior porzeczkowy - sama bym wciągnęła pół blachy! :)
Wiśnie są bardzo soczyste, po zasypaniu cukrem i podgrzaniu, puszczają tak dużo soku, że zupełnie nie trzeba dodawać wody. Najsmaczniejszy wiśniowy żel jest esencjonalny w smaku, nie rozwodniony :)
Czy wody się nie dodaje ?
Eeee no to wówczas hurtowo lecisz z wypiekiem a nie tam jedna blaszka i masz dla wszystkich bo tak to malizna czuć u Ciebie
Mggi ! Trzeba pomyśleć o Tych co w drodze do mnie. Hmm uwierzyliby ''miałam ciasto'' ale zostawiłam na wsi
. Poza tym nie mogę tak ''cukrować'' Mamci 4 kawałki na dzisiaj to chyba wystarczy dla niej i sąsiadki.
Nie bardzo o to chodzi bo jak się wiezie gościniec do kogoś to się nie zabiera z powrotem tylko zostawia
Ano Megi poszła na mega ... ciasto . Co tam będę się certolić z 1 szkl. mąki jak tu wypad na podwieczorek na wsi był zaplanowany
. Dodałam czarną, czerwoną porzeczką i jagody .
Ciepluteńki chowałam do bagażnika (z odkrojonym rogiem ) ...a zresztą zobaczcie sami. Ze wsi przyjechało już tak mało ..i o to chodzi prawda ))
Rób giganta Megi, rób, a jeśli wyjdzie Ci jakaś smakowita wariacja na temat, koniecznie podziel się przepisem! :)