Ja też piekłam to ciasto,z braku laku dodałam solone orzeszki i wcale nie czuć tej soli.Ciasto jest super takie wilgotne,nawet po wyjęciu z zamrażarki.
U mnie zupka jest właśnie w trakcie gotowania, dałam tylko pół słółika chrzanu bo nie miałam więcej ale i tak już wspaniale pachnie.
TO JEST PYSZNE!!! Zrobiłam zgodnie z przepisem, surówki wyszła największa micha jaką miałam, ale w moim tempie podchodzenia do lodówki już wczoraj zniknęła większość, na szczęście trochę na dziś uchowałam i po pracy dalej będziemy ją zajadać, nawet moj starszy syn niejadek surówek zjadł jej niemałą porcję. Dzięki za super przepis, polecam go z czystym sumieniem
Powtórki będą nieraz
Ja do takiego farszu dodaję jeszcze mięso z rosołu, wszystkie warzywa które tam były, mielę, potem na patelnię żeby odparować wodę i robię pierogi. Pychota. Pierogi z kapustą i grzybami to mam zawsze w wigilię.
Chodzilo za mna ciasto z jablkami...szukalam czegos malo skomplikowanego...wypadlo na ten przepis ![]()
Jedynie zrobilam bez bakalii czyli z samymi jablkami no i z polewa czekoladowa.
Wyszlo na prawde pyszne ciasto.
Polecam
pycha,moi chlopcy zjedli z wielkim apetytem.nic dodac nic ujac.mniam mniam.
Zrobiłam ostatnio ten pucharek i był pyszny. Tym bardziej ze jest mało kaloryczny. Tylko dodałam troche rodzynek zeby bylo urozmaicone.
DZIEKUJE ZA SUPER PRZEPIS. CIASTECZKA BYŁY PYSZNE!
Właśnie teraz jem tą sałatkę. Od dawna ją robimy. Ja jeszcze dodaję ugotowany seler, pietruszkę i kroję w kostkę cebulę. Nie jadłam jej z kukurydzą. Bardzo ją lubię i jest smaczna.
Ja nigdy nie słyszałam żeby racuchy nazywali drożdzakami. No a jeśli nie ma takiej nazwy to raczej nie jest ona poprawna ;)
Acha zapomnialam jeszcze żeby dodac winogrona przedzielone na pół i wydrążyć z nich pestki. Smacznego!!!
Można owoce polac jogurtem naturalnym, ale wtedy nie dodajemy soku. Pozdrawiam
Ciasto pycha, ja do budyniu dodałam jeszcze rodzynki. Fakt że przydałyby się chociaż orientacyjne proporcje, a "piec do zrumienienia" jest o.k., bo wszystko zależy od "jakości" piekarnika. :)
Nigdzie nie zauważyłam w przepisie aby była mowa o wigilijnym barszczu :))))
Przecież barszcz czerwony można i przecież gotuje się takze w ciagu całego roku - nie tylko na wigilię :))))
Rzecz jasna ,że jeżeli gotujemy barszcz wigilijny, to wtedy jest postny - nie na gnatkach :)))
Pozdrawiam - Elek
ja też tak robię jak Ty 712 pozdrawiam