O, jak się cieszę, że ktoś skorzystał z przepisu i smakowało :) Ja w tym roku tej sałatki nie robiłam, ale tak sobie myślę, że może jeszcze "ustrzelę" zielone pomidory i nadrobię zaległości przetworowe :D
Super przepis! Polecam gorąco!
Sporo zależy od piekarnika, trochę też od rodzaju blachy. Gdyby trzymać się niewolniczo wszystkich czasów i temperatur pieczenia, można by nieźle popłynąć :)
Przypieczona, ale pyszniasta:) Następnym razem albo krócej podpiekę samo ciasto, albo wcale......
Dzięki! Bardzo się cieszę :) Piękna! Trochę przypieczona :)
Odsączenie masy ziemniaczanej to podstawa, zebranie skrobi też ważne, ale najważniejszy jest jednak sam ziemniak.
Ja wczoraj tarłam (na średnich okach) dość soczyste kartofelki, więc mąkę musiałam dosypać, a właściwie mix (z kukurydzianą włącznie) + grysik (wg makusi), jajka,przyprawy (w tym kurkuma), ale bez cebuli. Fajnie chrupały- moje polane sosem czosnkowym/chrzanowym, reszta z kwaśną śmietaną. Smażyłam na oleju, część odsączyłam na ręczniku kuchennym, pozostałe zjedliśmy 'na tłusto'.
Eeee, mucha nie siada, mięciutkie! Poprzednie zdjęcie po prostu było jeszcze z nieupieczonymi :)
Piekny wypiek! No to smacznego :) I dzięki za fotorelację! :)
Proszę się częstować, jeszcze gorąca.
To jest ceramika bolesławiecka . Lubię ich wyroby i tak, jestem zadowolona. Piecze się naprawdę fajnie , a ponieważ fajnie wyglądają podaję bezpośrednio na stół gościom.
Owoce wyglądają na miękkie, poczekam troszkę z krojeniem.
Bardzo ładnie wygląda. A zmiękły Ci kawałki owoców? Na zdjęciu wydają się twardawe - moje były bardzo miękkie, upieczone. Może kroiłam je w cieńsze plasterki, a może to kwestia gatunku. W każdym razie zaglądałam kilka razy i dopiekałam, zależało mi na tym, żeby nie były chrupiące. Jeśli ma się piekarnik, który piecze za szybko, warto taki spód do ciasta posmarować najpierw warstwą powideł albo marmolady i dopiero na wierzch wyłożyć owoce, kryjąc je pod kruszonką.
I jeszcze na koniec chciałam spytać o Twoją formę - jest piękna! Ceramiczna? Dobrze Ci się w niej piecze? Przymierzam się do kupna podobnej i przymierzam, i nic mi z tego nie wychodzi, chyba głównie z powodu braku miejsca w szafkach. Ale bardzo ładne są :)
Wersja robocza, przed końcowym pieczeniem. Posypana cukrem trafiła do piernika. Taki nieład z tych owoców , ale co tam..
Tak w ogóle to łapa na zgodę - gdyby się tylko każdemu "miodziło", nudno by się żyło
A gdzie Ty widzisz opinie? :P Ja widzę tylko komentarze, więc jak najbardziej się nadaje :D
Elaborat powstał zanim wysłałaś komentarz o treści "A, dotarło. Papier jest, tylko nie forma do tarty". Przepraszam :D
Nie wiem po co taki elaborat , skoro wyżej napisałam ,że dotarło do mnie co masz na myśli. Ale dziękuję . Jak możesz to wykasuj te komentarze, bo nie nadają się do opinii, a dyskusji nie ma.