I ja dziękuję An:)) Fajnie, że skorzystałaś z mojego przepisu. Pozdrowionka:))
Iwciu, znakomite robisz te paszteciorki :)) Za jakiś czas też muszę poczynić takie rarytasiki.
Ostatnio zakupiłam nawet dodatkowo foremkę szklaną i kilka blaszanych, więc będzie w czym piec.
Och Pysznie:)) Miło Megi, że zainspirowałaś się właśnie moim przepisem (jak można nie marnować obiadowych pozostałości) A Twój wygląda smakowicie:) Pozdrowionka
Wspaniały pasztecik - ściśle nie trzymałam się (bo i po co ?
) ale spokojnie podczepiam się pod Twój Iwciu , bo był dla mnie inspiracją . Dodałam wszystkie warzywka jakie miałam w wywarze i buły wchłonęły cały warzywno - mięsny wywar . Białka ubiłam, pasztecik bardzo lekki napowietrzony i o to mi (nam ) chodziło ... Dziękuję
Jako amatorka śledzi mówię kaszubskim ''tak" :) Iwciu, dzięki :)
Pięknie wyglądają muszę przepis wypróbować tym bardziej ,że lubię potrawy z szybkowara
Smosiu niezmiernie mi miło
Dziękuję za pochwałę i że wypróbowałaś przepis:)) Pozdrowionka Świąteczne
Iwciu jesteś genialna:))
Sernik równy jak stół, sam się robi i wygląda rewelacyjnie. Wielkie dzięki dobra kobietko za idealny przepis. Wesołych Świąt
Robiłam i powtarzam:)
Keny super, że sałatka smakowała... Miło mi bardzo:)
super dodałem jeszcze pomidorków koktajlowych i trochę pesto z bazylii :)
Łooo, ale ładne pasztety:)) Cieszę się Basiu, że smakuje i wypróbowałaś mój sposób ciułania...hihi, obiecaj tylko, że kiedyś wykorzystasz dodatek śmietany i musztardy hmmm...? Bo Twoje dodatki absolutnie z nimi nie kolidują ;)) Pozdrawiam :))
Fenomenalny sposob na pasztet.( zbieranie mieska po grilu, nic sie nie marnuje).Wczoraj wykonany, ja jeszcze nie probowalam.K wrzucil pol foremki i orzekl..............PYCHA!U mnie male zmiany:bez smietany i musztardy do pasztetu powedrowaly suszone grzyby, tlusty boczek i cebula( wszystko ugotowane).Dzieki za super przepis i pomysl.