Sos rybny firmy TaoTao i sos ostrygowy firmy Woh Hup (akurat te, których użyłam) kupiłam w zwyczajnym supermarkecie Carrefour, ale widziałam także w innych dużych sklepach, na dziale z żywnością orientalną i innymi "dziwolągami" które nie wiadomo gdzie obsługa sklepu ma umieszczać
. Wiem, że może sie wydawać, że takie sosy to trochę niepotrzebny wydatek i na pewno tak jest, jeśli się użyje tylko kilku łyżek. Ale jeśli lubisz jedzenie orientalne, dla mnie w wersji domowej wyjątkowo pyszne, to zachęcam do poszukania oryginalnych składników. Naprawdę dodają "sznytu" takim potrawom i przesądzają o ich smaku i aromacie. Sosy trzymane w lodówce nie psują się, można je przechowywać długo (niecodziennie gotuje się po chińsku). Z orientalnych potraw zużyciem sosu rybnego polecam moją chińską sałatkę teczową. Pozdrawiam i dzięki za miłe słowa!
Irenko piszesz, że ciasto można, nawet należy zrobić 1 lub 2 dni wcześniej mnie to bardzo odpowiada, ale powiedz mi czy z tą ubitą śmietaną przez te 2 dni nic się nie stanie?. W piątek chcę zabrać się za pieczenia. pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
Dzięki w sobotę zabieram się za pieczenie, napiszę jak wyszło, pozdrawiam.
Upieklam babke i nie wiem czy cos zrobilam zle bo wyszla tlusta i ciezka robilam wg przepisu.!!!!!
Twoja rybka w sosie hiszpańskim była pyszna, chciałabym również wypróbować ten przepis, ale nie wiem gdzie można kupić sos ostrygowy i sos rybny.
bede robic:):):)
szukalam cos fajnego z baklazana i znalazlam
pozdrowka
naprawdę polecam to jest hicior u mnie na imprezach
Malenko upiekłam Twoją babeczkę ,polałam czekoladą z orzeszkami i wszyscy moi domownicy piszczeli z zachwytu.Jestem Ci bardzo wdzięczna bo nareszcie mam do czego używać moich kolorków. Papuzica jak ją nazwał mój syn w smaku też jest pyszna.
Musze przyznac ze to jest REWLKA :-).Zrobilam z lekkimi modyfikacjami oczywiscie.Pomysł prosty a jakie pyszne ja sie tak obżarlam tak mocno że sie ruszać nie mogłam ;).polecam.
Ciacho wyglada super Tylko mam pytanie czy mzona upiec w keksowce?Bo nie mam formy na babke z kominkiem i sie zastanawiam czy nie bedzie za duzo lub za malo cisata?I jesli dam barwniki spozywcze to ile ich dac?Patrzec po prostu na kolor ciasta po wymieszaniu?pozdrawiam i czekam na odpowiedz

Dawno temu też miałam takie myśli, tyle, że nie tak pięknie ubrane w słowa. Algo, podziwiam Cię i dziękuję nie tylko za " Wspomnienie ".
...a świat dalej gna do przodu...
ech...
ja również polecam!! zrobiłam,je mojemu 6-letniemu synowi,który tylko je to co lubi i proszę mam kolejne danie,które uwielbia.Szkoda,że dopiero teraz znalazłam ten przepis.Pozdrawiam gorąco i dziekuje!!POLECAM!!!
O jak fajnie juz laduje w ulubionych pozdrawiam bardzo serdecznie