Nie za bardzo zrozumiałam jak postępować z tą masą. Podgrzewamy tylko masło czy po dodaniu krówek i mleka jeszcze trzymamy na gazie? Jeśli tak to ile czasu? Aż się te krówki rozpuszczą?
No pewnie, ze smakowalo! Mnie rowniez smakuje, wlasnie palaszuje!;) To ciasto im dluzej stoi w lodowce, tym jest lepsze. Ale nie mozna przesadzac oczywiscie, bo smietana nabiera zapachow lodowkowych. Ja podpisuje sie pod stwierdzeniem, ze ciasto najlepsze jest po 2 dniach, tyle, ze trzeba je BARDZO SZCZELNIE zawinac w folie aluminiowa, zeby smietana na przesiakla zapachem lodowki. Pika, a propos tej sniezki, miksowalas z TA sniezka, czyli sztuczna smietana w proszku (np.dr Oetkera)??
Z gory dzieki za odpowiedz.
Ekkore! Nie nie trzeba usuwać mięsa z dziury>Po prostu nożem do filetowania albo zwykłym zrobić w środku w poziomie nacięcie,uważać żeby to bylo w środku (wbić ńóż i naciąć w poziomie, jak szeroki to samo wbicie wystarczy, sprawdzić drożność palcami czy też jakimś drewnianym końcem od pałki lub łyżki drewnianej i włożyć zamarzniętą polędwiczkę do środka . Najlepiej próbowac na np.1kg kawalku,wtedy jest dojście z 2 stron i zobaczycie jakie to łatwe.
no właśnie jak zrobić dziurę???
Hehe, tak też myślałam że cię nie zrozumiałam:)ja nie mam takich oznaczeń:) Więc pikłam w bardzo nagrzanym piekarniku(to pewnie u ciebie 3:)
Jak zrobić dziurę w schabie? Wyciąć (usunać mięso z dziury) czy przebić - ale taka do nadziewania śliwkami chyba za mała?
Dziękuję Alman serdecznie;)))Te krokiety są przepyszne i szybko ,,się robią''dlatego postanowiłam że je podrzucę na tą imprezkę;)))Szczególnie dzięki za cenną informację na temat odgrzewania-na bank skorzystam!Pozdrawiam
I następne pyszności.
dzięki sylwio Na pewno upiekę tą szarlotkę
Irenko ale mi ślinka cieknie w najbliższym czasie napewno wypróbuje.
Sweetya, nigdy nie zamrażałam, ale skoro mrozi się pierogi ruskie, które też są z ziemniakami, to chyba i krokietom to nie zaszkodzi. Można oczywiście krokiety nadziać i pieczarkami i farszem mięsnym. Wiesz ja bym zrobiła te krokiety i zamroziła przed panierowaniem, ale jeśli nie będziesz miała potem czasu na smażenie, to zrób to wcześniej, zamroź a potem po rozmrożeniu odgrzej w piekarniku /daj po ociupińce masełka na każy krokiecik na wierzchniej warstwie/. Pozdrówka!
Jeżeli chodzi o masę karpatkową to sama smakuje tak sobie , ale chodzi o to żeby nie było za słodkie ciasto i w całości tak jak piszesz że Twojej babci smakowało i chyba wszystkim poprzednikom też.
A jeśli chodzi o śnieżki czy śmietanfiksy to może kto inny się wypowie ja nie robiłam żadnych zmian.
Bardzo dobra zupka. Zamiast zagęszczać żółtkami czy mąką zmiksowałam warzywa z wywaru.
Każdy chleb możesz upiec w dowolnej blaszce . Możesz w keksówkach, możesz w płaskiej (wtedy będzie niższy), możesz uformować okrągły bochen albo zrobić bochenki takie jak sklepowe - przy czym jeżeli ciasto jest luźniejsze bochenki bezforemkowe "rozjadą się" i będą bardziej plaskate - nie wiedzieć czemu drożdże zamiast rosnać w górę wolą na szerokość - a zamiast dwóch bochenków możesz mieć jeden, ale ogromny. Można zakupić koszyczki wzrostowe (w takich rosną chleby sklepowe - przypatrz się, mają na bokach taką liniaturę)