Śmietany pół litrowe, oczywiście w zależności jakiej wielkości masz naczynie. Poza tym można zrobić też na inny sposób: Czsami w drugim kartoniku zostawiam jakąś ilość i jeżeli jest potrzeba dolewam na gorące danie resztę śmietany ale trzeba pamiętać, że danie zrobi sie nieco chłodniejsze. Babiniec życzę rozkoszy w jedzeniu i podzielenia sie opinią z nami. Serdecznie pozdrawiam
czyli lepiej odgrzewać po schłodzniu niż od razu podawać na gorąco? Karkówka u mnie się już przygotowuje - wieczorem ląduje w maślance.
Niestety nie doczekałam się odpowiedzi autorki, więc upiekłam dodając na własne ryzyko 6 dag drożdży. Rogaliki wyszły bardzo dobre. Dziękuję za przepis.
Chcę zrobić tę zapiekankę, ale nie wiem dokładnie ile tej śmietany, przeczytałam oczywiście że dwie ale one są w różnych pojemniczkach. Proszę odpowiedz.
brzmi super i bardzo zachecajaco :) musze sprobowac :)
dzieki sweetya za odpowiedz(i tobie ineczko za dobre checi)-cos mi sie zawiesil komputer i nie moglam podziekowac wczesniej-za co przepraszam...
Cieszę się że smakowało.Ja nie dodawałam do ziemniaków sera białego,ale napewno spróbuje.Z czasem dojdziesz do wprawy z zawinięciem.:)
Zrobię to ciasto na niedzielę, bo apetycznie wygląda, a komentarze jak najbardziej zachęcają. Jak zrobię, to się odezwę :)
Pewnie pyszny, ale wykonanie musi poczekać do następnego roku, bo sezon przetwórczy zamknięty już. Ale w przyszłym roku zrobię na pewno.
No no, zapowiada się smakowicie.
Podpisuję się pod wszystkim, o czym Nutella wspomniała w przepisie. Danie jest i szybkie i łatwe i na dodatek przepyszne :D Szczerze polecam!
Faceci byli zachwyceni . Drugiego dnia nawet jeszcze bardziej. Kapuste płukałam dwa razy , dodałam trochę kminku. Następnym razem spróbuje złamać smak kapusty sliwkami.
Mnie smakowało .... hmmmm.... umiarkowanie , ale byłam w zdecydowanej mniejszosci.
Przepis niewatpliwie należy mieć w ulubionych.
Przepraszam,że tak późno odpisuję. Ja piekę w blaszce 29x40, łatwo go przekroić na pół,a budyń faktycznie gotuje się na 1 szkl naparu z kawy.Przecież razem z żółtkami cukrem i mąką ubijasz na małym ogniu aż zrobi się budyń, jeżeli chodzi o smak pyasiego mleczka , możesz sobie dać dowolny smak . Pozdrawiam
PYCHOTKA, bardzo dobry gulasz, przepis "ląduje" w ulubionych :-)