Lubie ciasta z prostym wykonaniem :-) Male pytanie -na jaka blaszke?
Ciasto wymaga czasu ale się opłaca jest bardzo smaczne i eleganckie
No gratuluję! Ciasto wygląda smacznie i ładnie!!!
Odnośnie odchodzenia biszkoptu od galaretki: Biszkopt trzeba przyłożyć na jeszcze nie zastygniętą galaretkę, taką tężejącą. Wtedy nie odchodzi.pozdrawiam.
Nie ma chyba nic prostrzego równie dobrego. Dziękuję.
Znam ten przepis na korę orzechową ale według mojego przepisu jest to całkiem inne ciasto.
pozdrawiam!!!
Sama nie wiem dlaczego jak dodaję zdjęcia to przeważnie tak śmiesznie mi się wkleja (może to moja nieudolność,) ja piekłam to ciasto w blaszce 25/40 i jak widać na zdjęciu wcale nie jest za niskie, na górę dałam polewę z gorzkiej czekolady, to ciasto ma tylko jedną wadę, zbyt szybko zniknęło ze stołu mniammmmmmmmmmmmmm.
Osobiście piekę placki w blaszce 21x25.Wtedy dodaję 2 smietany 400 ml i jedną 200ml.Mozna piec na nieco większych formach,ale mniejsze są lepsze,bo placki wychodzą grubsze. Mleko ma być oczywiście PŁYNNE!
Piekłam podobne nazywało się "kora orzechowa" bardzo mi smakowało mogę śmiało powiedzieć że jest pyszne.
Po dodaniu wszystkich składników do sera nalezy to ugnieść, wymieszać czy jak kto woli nazwać ruchy widelcem w miseczce ;) Jeśli chodzi o zdjęcie to moze najlepszy, fotorafem nie jestem, tym bardziej że zdjęcie było robione aparatem w telefonie. Ciacho nie jest w żadnym wypadku czerwone, tylko ładnie przyrumienione :)
Zrobiłem dokładnie według przepisu chociaż moja żona miała wielkie opory. W jej miejscowości tak się nie robi. Ja się nie poddałem i zrobiłem identycznie jak w przepisie i............. nie żałuję z resztą moja żona też nie. To, ze przyrzadzany smalec pachniał w całej chałupie wyzwoliło we mnie chęć zjedzenia go zaraz zanim ostygnie. No cóż samo ostygnięcie smalcu nie powoduje jego całkowitego krzepnięcia i dopiero teraz mogłem napisać tez komentarz. Minęło co prawda pół nocy i nie wiem czy wstanę do pracy, ale nawet jezeli nie dam rady to niema czego żałować. Smalec jest zajebisty!!!!!!!!!
Ogórki pokroiłam w ćwiartki i wcale ich nie obierałam a znikają w zastraszającym tempie. Ta resztka chyba zimy nie dotrzyma więc muszę koniecznie dorobić kilka porcji :). Super przepis :)
Smakowicie się czyta , myśle że też tak smakuje, zaraz zrobie
Nie bez przypraw .... Najlepiej Kucharek dodać do gotującej się zupki a na koniec jak kto lubi to można dać Maggi bądź troszkę soli, to już dla smaku :D Pozdrawiam :D
Beatko567! To fajnie, że się udał i smakował, bo rzeczywiscie myślałam, że coś nie wyszło albo zrezygnowalaś w ogóle.Pozdrawiam!
Cieszę się, że brownie Wam wyszło i posmakowało