Dzięki Amazonko , cieszę się że smakowało. Pozdrawiam msmilawa.
bitej smietany?? mi to na 30% wygląda
Napewno pyszna-lubię takie urozmaicone sałatki;)
Przy najbliższym robieniu zakupów uwzględnię wrzucenie do koszyka wszystkich wymienionych składników![]()
Serdecznie pozdrawiam
Cóż mam powiedzieć. Zakalec. Jeden wielki zakalec. Oto co zrobiłam. Ubiłam porządnie pianę z białek. Dodałam 1,5 szkl. (bo zamiast wody której nie miałam, dałam orążadę która jest słodka, więc zniejszyłam ilość cukru), żółtka - nie mieszałam. Dodałam szybko mąkę, proszek do pieczenia, olej, orążadę pomarańczową, aromat waniliowy. Mikserem wymieszałam aż do gładkości. Rozdzieliłam na 2 miski - do jednej kakao, do drugiej mąka. Do prodiża. Góra urosła jak szalona (jak na zdjęciu), prawie sie przypaliła więc po 55 minutach wyłączyłam i zostawiłam ciepły. Zaglądam po pół godzince a tam co? Z A K A L E C! Myślałam że to przez orążadę ale w tym przepisie http://www.wielkiezarcie.com/przepis13959.html jakoś jest i wychodzi. Co źle zrobiłam ;( ;( ;(
Ogórki wspaniałe, można od razu zajadać ! Oj chyba zimy nie doczekają
do takiej sałatki dodaję jeszcze paprykę czerwoną,zieloną,zółtą rewelacja a jak pięknie wygląda
proszę spróbujcie
Mąż z córką dzielnie się spisali i 8 kg ogórków poszło na sałatkę. Ja również ją polecam, bo jest pyszna. Pozdrówka :-)
Znowu robiłam Małpie ciacho.I znowu się delektowałam...Zaprosiłam gości,poczęstowałam i wszyscy się zachwycali.Tak wogóle to fajne masz przepisy Maleno.Pozdrawiam.
Ja dodaję kurkumę, 1 łyżeczkę na 1/2l bulionu.
Ech Ilka... Ty mnie kiedyś wykończysz... Nie dość,że przez Twoje rewelacyjne przepisy ubrania dziwnie się do mnie ostatnio przybliżyły, to jeszcze moja klawiatura jest w niebezpieczeństwie od tych ciągłych ślinotoków jakich dostaję na sam widok fotek dodanych do Twoich przepisów :D A teraz na poważnie! Brzoskwiniowa fantazja jest genialna! Naprawdę-nie mam żadnych zastrzeżeń, nic bym nie zmieniła... Od dziś to jeden z moich ulubionych przepisów! Bardzo Ci dziękuję za przepis w imeniu swoim, męża, córeczki i teściów, bo wszyscy oszaleliśmy na punkcie tej pychotki :D
Tak jak myślałam... Danie pierwsza klasa :)
Noo ja tez na łatwiznę poszedłem. Opuściłem mąkę i żółtko. A no i zamiast groszku ptysiowego dałem jajeczko na twardo. Świeta zupka. Dodałem ją do ulubionych. Polecam wszystkim.
tak, mleko należy rozsmarować na bezie, nie jest to łatwa sprawa, ale tak jest w przepisie i da się to zrobić
ja ostatnio ułatwiam sobie sprawę, gdyż do masy mlecznej dodaję migdały, wszystko mieszam i dopiero smaruję - ułatwia to sklejenie poszczególnych warstw.
Ostatnia-górna warstwa zależy od inwencji kucharza
ja smaruję delikatnie masą i posypuję płatkami migdałowymi, lekko dociskam aby się wtopiły.
Równie ładne będzie zakończenie bezą i polane np. esami z czekolady.
I jeszcze jedno: w wersji tańszej zamiast płatków daję krojone migdały i też jest smaczne.
Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego Matka Teresa z Kalkuty, wszystko to pięknie ująłeś
Brzmi smakowicie, a możnaby to zrobić z mrożonym szpinakiem??, bo u mnie w domu tylko taki w obiegu;)