Zrobiłam, baaardzo smaczne, ale z tortownicy musiałam przelać do małych salaterek (jeszcze przed zalaniem galaretką) bo wcale ta biała kaszkowo- waniliowa masa nie chciała się zśiąść
Była naprawdę baaardzo płynna i wyglądało mi to podejrzanie, więc zanim polałam galaretką wsadziłam do lodówki. Nie wiem czy to miało być takie lejące się? bo skoro do tortownicy i do lodówy, to myślałam że to będzie taki torcik:/ Ale w smaku pyszne, będe robic częściej
Dzięki za przepis:) pozdrawiam!
Ogromnie się cieszę. Pozdrawiam.
Ze swojej strony polecam dodać jeszcze pokrojoną cebulkę i opruszyć lekko mąką, aby była bardziej zawiesista:) Pozdrawiam!!
a jak drobno ma być posiekana ta czekolada???
Dzięki za odpowiedź. Wypróbuję z jednym i drugim, bo bardzo mi posmakowało to zestawienie. Sałatka nr 2 też już wypróbowana i nie spocznę nim nie sprawdzę wszystkich bo już czytając czuję że wszystkie są pyszne :) to jest śietny pomysł na posiłek do pracy!! Również pozdrawiam
Niewiem, ale wydaje mi się że miesiąc nie wytrzyma, żeby nie wysechł to może być w woreczku foliowym, ale na tak długo to wydaje mi się że może spleśnieć, naprawdę nie wiem, ja zawsze robię go na bierząco, ale możesz spróbować z mniejszej ilości, gdybyś spróbowała to daj znać czy wytrzyma bo sama jestem ciekawa, pozdrawiam.
Witam :). Mam pytanko. Czy można ten marcepan zrobić miesiąc przed przewidywanym przyjęciem? Czy on stwardnieje czy może się zdeformować od ciepła? Chciałabym wcześniej go zrobić i przechować, ponieważ później może zabraknąć czasu na przygotowanie ozdób. Pozdrawiam :)
Sunny , smażymy z obydwu stron, uwazając przy przewracaniu , bo robią się bardzo miękkie. Banany gorące, lody zimne ;))))
Nutelko, chciałabym zapytać, czy banany podaje się na gorąco do lodów, czy mogą byc ostudzone ?? Oczywiście smażymy z oby stron, tak ?? pozdrawiam :)
Smazyłam racuchy z jagodami są pycha,pozdrawiam.
upiekłam, ślicznie urosła i po wyjeciu z piekarnika.. opadła :( ale w smaku super, nie poddam sie i spróbuje jeszcze raz:D
Ciacha zrobiłam wczoraj. Są dobre. Baaardzo słodkie, ale amatorów na słodycze nie brakuje, więc nie jest to problemem-raczej zaletą. Dodałam troszkę więcej mleka ponieważ z tych proporcji kuleczki rozpadały się. Piekłam też dłużej niż 12 min (około 23)bez termoobiegu. Pozdrawiam. Ola
Ogromnie się Cieszę że i to ciasto Wam smakuje.
eNko bardzo dziękuję za przemiły komentarz. Pozdrawiam :))))))))
Ja też bardzo lubię szparagi zapiekane w piekarniku i również korzystam z przepisu Frances Mayes od kiedy go przeczytałam w książce.
To, czy wychodzą włókniste zależy wg mnie od świeżości szparagów. To bardzo delikatne warzywo, które powinno być spożyte niemal natychmiast po wycięciu z ziemi, a ponieważ jest to zwykle niemożliwe - po odpowiednim przechowywaniu przez sprzedawców. Niestety, często popełniają błędy i oferują nam zwiędłe i w konsekwencji - rozwarstwiające się po przygotowaniu szparagi.
zapiekane szparagi wyszly pyszne, chrupiace. zamiast oliwy zapiekalam z sosem holenderskim.Polecam!