Teraz widzę! Dziękuję! :)
Jest bardzo podobna do zwykłego drożdżowego: troochę bardziej kruche, ale to nie jest tak, że się rozpada w dłoniach (jak to bywa czasem z bezglutenowymi). Na ciepło mięciutka, po kilku dniach trochę wysycha, ale to też kwestia przechowywania (ja o to nie zadbałam, mój błąd). Myślę, że z masłem i cynamonem będzie jeszcze lepsze!
Ja bardzo lubię taką kapustę do gotowanych ziemniaków :) A olej lniany, balbisiu, dodajesz na końcu?
Rogaliki zostały dwa. Walczę ze sobą, żeby przetrzymać je kolejny dzień i sprawdzić, jak długo zachowują świeżość. Dziś były nadal bardzo smaczne, tylko ciasto stało się bardziej sypkie.
Brzmi bardzo ciekawie - a jak z konsystencją ciasta po upieczeniu? Bo z tymi bezglutenowymi wypiekami to różnie jest.
To dobry artykuł, który warto sobie odświeżyć wraz z początkiem Nowego Roku. Co do kupnych słodyczy, także tych "fit" i "zdrowych" - zaraz za cukrem często gęsto w składzie mamy olej palmowy. To mieszanka wybuchowa, która mnie osobiście - po kilkumiesięcznym odwyku od cukru - uderza prosto w serducho. Warto czytać składy, a w domu korzystać z miodu, syropów, owoców suszonych. Przy okazji: korzystacie z ksylitolu?
Dziękuję. Jak powiększasz zdjęcia, to masz linki do przepisów.
Bardzo ładne zdjęcia! Co to za wersja ze śmietaną i ..porem? Dobrze widzę? Jak to smakuje? Nigdy nie jadłam śledzia w śmietanie!
Nie wiem jeszcze czy zrobię rogaliki, ale konfiturę na pewno! Z naleśnikami! Dziękuję za przepis :)
Zrobiłam na jutrzejszy obiad, spróbowaliśmy troszkę- pycha! Następny m razem zrobię z podwójnej porcji.
Uwielbiam taką kapustę, ale u nas obowiązkowo z olejem lnianym
A ja ostatnio kombinuje z zupkami w proszku ....ostatnio do ciasta naleśnikowego dodałam zupe francuską pieczarkową. Pycha.
Ja osobiście pozostawiam trochę ciasta od naleśników i potem maczam gotowe krokiety i obsmażam ale można i panierować tu pozostaje wolna inwencja. Pozdrawiam I Do siego Roku życzę
rewelacja!
Bardzo dobre, ale trochę za mało :)