Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Sernik ze śmietaną I

Sernik ze śmietaną I

  • Stopień trudności

    Średnio trudny

Składniki:


Sernik można piec na spodzie lub bez.

Ciasto pod sernik:

10 dag mąki tortowej
10 dag mąki krupczatki
3 żółtka
9 dag masła
8 dag cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
amoniak "na szpic noża dodany do 1 łyżeczki kwaśnej śmietany

Ser:
1, 20 kg sera białego półtłustego
1 3/4 szklanki cukru
8 - 10 jaj + 3 białka od ciasta
2 cukry waniliowe
0,5 l śmietany kremówki 30% b. dobrze schłodzonej
pół szklanki śmietany kwaśnej 18% + 1 czubata łyżka cukru pudru
1 budyń waniliowy lub śmietankowy na 0, 5 l mleka
1 łyżka mąki pszennej
2 płaskie łyżki kisielu cytrynowego w proszku
skórka otarta z 2 cytryn
sok z jednej cytryny

Opis:

Masło posiekać nożem z mąką. Dodać resztę składników starając się jak najmniej dotykać dłońmi. Schłodzić w lodówce ok. pół godziny.

Ser zmielić 2 razy w maszynce do mięsa.
Z podanej w przepisie ilości cukru odebrać 2-3 łyżki i utrzeć razem z żółtkami na pulchną, puszystą masę.
Do zmielonego sera dodawać stopniowo po trochę masy jajecznej i ucierać mikserem.
Do pół szklanki kwaśnej śmietany dodajemy budyń i kisiel w proszku oraz jedną łyżkę mąki pszennej. Po wymieszaniu dodajemy do sera.

Do schłodzonych w lodówce białek dodajemy szczyptę soli i 1 łyżkę zimnej wody i ubijamy je na sztywną pianę.Dodajemy stopniowo cukier i dalej ubijamy.
Piana ma być gęsta, błyszcząca, aksamitna.

Smietanę kremówkę ubijamy również 'na sztywno" z łyzką cukru pudru.
Pianę i śmietanę łączymy z serem, delikatnie mieszamy dodając resztę składników.

Do formy na sernik wykładamy ciasto i podpiekamy w temp. ok180 C przez ok.10-15 min. Boki blaszki dookoła wykładamy natłuszczonym i podwójnie złożonym papierem, robiąc płotek na wypadek gdyby sernik miał ochotę uciec.
Sera jest dużo i sernik ma być wysoki - stąd to zabezpieczenie.

Ten sernik można piec tradycyjnie przez ok. 1,5 godz. (może troszeczkę krócej)

Jeśli mamy formę o parę centymetrów większą od tej, w której będzie pieczony sernik, to możemy go upiec w kąpieli wodnej.
Formę z serem wkładamy do większej i nalewamy wodę (mniej więcej ok.1 cm od góry dolnej blaszki).

Wkładamy ser do nagrzanego piekarnika i pieczemy w temp. ok 170 C (ja piekłam na termoobiegu) przez 1 godzinę i zostawiamy przez następną godzinę w wyłączonym piekarniku (można dłużej).
Jak sernik zupełnie wystygnie, odwracamy go do góry dnem , czekamy aż ciasto odparuje i dajemy na deskę.
Zawijamy folią i wstawiamy na noc do lodówki.
Sernik można polukrować (najlepszy lukier cytrynowy), polać polewą czekoladową lub posypać cukrem pudrem.

Następnego dnia sernik w swoim smaku prezentuje to, co w nim najlepsze...:)))

Życzę smacznego !
halina 58

(Dodano 2014-12-30 15:20)

Witam wszystkich. Ja również na  Swięta upieklam ten sernik. Wymagał nieco przestawienia szufladek w głowie, ponieważ robi sie go odwrotnie do wszystkich tradycyjnych serników. Warto było, wyszedł cudny, wyrósł.Mimo że robiłam z 1 kg.sera to miałam klopot z normalna blaszka...gdyby nie ten "płotek" W smaku niezwykły tylko bardzo sie kruszy. Jest niezwykle delikatny. Na powno bede do niego wracac. Dziękuje za przepis :) Pozdrawiam autorkę.

Inne tego autora

Grupy:
Tagi:
    as: u mnie na niedzielę i poniedziałek zapowiadają 39 stopni w cieniu
    as: opalałam się dziś bez ochrony przez 35 min lub ciut dłużej. Najpierw zbierałam maliny w słońcu, a potem jechałam rowerem w celu opalenia się
    ekkore: Nie powinno się wychodzić na zewnątrz bez ochrony UV. czy to ze smarowacza, czy być ukrytym pod odzieżą, a głowa w kapeluszu. W Polsce kąt padania promieni, a przez to UV jest relatywnie niskie. U mnie osiąga wartości maksymalne. Kilka, kilkanaście minut na zewnątrz powoduje czerwoną skórę, także u osób opalanacych się na brązowo. Nawet Ślubny, wcześniej nigdy nie używający, dał się przekonać do smarowania. W kwietniu wrócił czerwony jak indianiec, gdy pogoda wcale nie informowała o możliwości
    ekkore: jakby na pocieszenie, u mnie nadal powyżej 30, z tą różnicą, że rano o 6 jest tylko 23 stopnie, a nie jak wcześniej 27. U mnie nikt nie ogłasza zagrożenia, żadnych ekstra warunków. Ot normalne lato.
    Bahati: To jak u mnie, cieplutko :)
    ekkore: właśnie przeszedł karolinski deszcz. Chłodniej nic a nic, ale może da się oddychać. Bo rano to wilgoć aż oblepiala...Już słońce wyłazi. a jutro i pojutrze temperatura pod 40 na być, czyli odczuwalna pewnie koło 50

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63940 przepisów
1213 artykułów
262162 opinii
538544 wypowiedzi na forum
144907 zdjęć
70570 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij