Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Tarta z owocami

Tarta z owocami

  • Stopień trudności

    Łatwy

Składniki:

ciasto:
150 g mąki pszennej plus mąka do podsypania
25 g cukru
125 g pokrojonego w kostkę masła lub margaryny
1 łyżka stołowa wody

farsz:
250 g malin lub 2 małe jabłka, pokrojone w kostkę
450 g śliwek, bez pestek, pokrojonych na ósemki
3 łyżki stołowe brązowego lub białego cukru

wierzch:
80 g mąki pszennej
50 g brązowego lub białego cukru
65 g masła (margaryny) pokrojonego w kostkę
65 g posiekanych orzechów ( mieszanka różnych gatunków)
2/3 łyżeczki mielonego cynamonu

Opis:

Ciasto:
Do miski wsypać mąkę i cukier, dodać masło, i opuszkami palców rozcierać, aż składniki zaczną przypominać zacierki. Dodać wodę i wyrobić gładkie ciasto. Owinąć w folię spożywczą i schładzć w lodówce 30 minut. Następnie ciastem wyłożyć formę do tart o średnicy 24 cm, nakłóć spód widelcem i ponownie włożyć do lodówki na 30 minut ( lub do zamrażalnika na 5 - 10 minut ). Następnie wyłożyć na ciasto folię aluminiową lub papier do pieczenia, wsypać fasolki (lub groch) do pieczenia i podpiekać w temperaturze 200 stopni przez 10 - 15 minut. Wyjąć ciasto z piekarnika, usunąć papier i fasolę.

Farsz:
Wymieszać maliny ( jabłka) i śliwki z cukrem.

Wierzch:
Wymieszać w misce mąkę cukier i masło. Rozcierać opuszkami palców aż składniki zaczną przypominać zacierki. Dosypać orzechy, cynamon wymieszać.

Owoce wyłożyć podpieczone ciasto. Wysypać mieszankę z orzechami na owoce i lekko docisnąć spodem łyżki. Piec w piekarniku rozgrzanym do 200 stopniC przez
20 -25 minut, aż wierzch będzie złocisty.


Przepis pochodzi z książki "Pieczone spejały" wyd. Parragon trochę go zmodyfikowałam.

Inne tego autora

Grupy:
Tagi:
    as: Byłam raz prywatnie u jednej okulistki co za drzwiami miała zakład optyczny. Proponowała mi druga parę okularów o jedno oko słabszym szkłem o 0,25 lub mniej (nie pamiętam) Jak odmówiłam to powiedziała, że przy dzieciach druga para okularów mi się przyda
    ekkore: No i się napisałam, tylko zapomniałam, że mnie wylogowało...
    ekkore: Bahati - miałaś rację. Było z zardzewiałymi obcęgami...I jeszcze przypalanie po...
    ekkore: A poważnie - to poza czekaniem to było super. całość trwała 20 minut - robota na 4 ręce, nie czułam wcale sliny i wody do płukania przy szlifowaniu końcówki plomby - wszystko odciągane na bieżąco, w miejscu problemu - a nie jak u nas zawieszą rurkę, a woda i tak wpada do gardła.
    ekkore: Tyle, że w przychodzni spędziłam dwie godziny...koszmar jakiś. I tak zawsze jest tam, pełna poczekalnia, mimo umawiania na konkretne godziny. I odległe terminy rejestracji...
    ekkore: idę coś pitrasić, bo pora obiadowa - moze bardziej kolacyjna się zbliża, ale tu takie obyczaje, obiad na kolację, bo wczęśniej się nie da.

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63932 przepisów
1213 artykułów
262117 opinii
538461 wypowiedzi na forum
144845 zdjęć
70560 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij