chciałabym zrobic taka rolade makowa na świeta , lecz nie wiem jak mam ja zawijac ......bardzo prosze o pomoc .Pozdrawiam i dziekuje :))
Sos waniliowy to nic innego jak budyn, tylko mala ilosc na 0,5 l mleka. Na pewno mozna go zastapic budyniem, ale nie wiecej niz 16g ( paczuszka takeigo sosu wazy wraz z opakowaniem 17g) budyn wazy 37g.. czyli nie cale pol budyniu.. powinno wyjsc. Wszystko dodawac w proszku do juz gotowego ciasta, wymieszac po kolei kazda czesc z innym skladnikiem.
Glumanda mozna dodac zamast tego sosu budyn waniliowy (w proszku)? hm.. mniej wiecej pol opakowania?;/
Makowiec robilam w zeszłym roku, ale komentarze zjadło w trakcie awarii. Smakowo bardzo dobry - naprawdę warto zrobić. Tyle, że gdyby zdarzyło się, że masa makowa nie wyjdzie gęsta jak u Glumandy ( u mnie tak było) to przed wyłożeniem na ciasto trzeba ją zagęścić (może być to kasza manna, bułka tarta lub większa ilość budyniu - z tym, że po dodaniu kaszy czy budyniu należy masą pogotować, aby już przed wyłożeniem była gęsta) - inaczej nici z rolady. Wyjdzie masa makowa w cieście drożdżowym
A to moje makowce - jeden w wersji maku w cieście i drugi - gdy już widziałam problem - z zagęszczoną masą makową
Jeszcze raz dziekuje I juz dodałam do ulubionych.
Dodam przepis moze wieczorem, uzbroj sie wcierpliwosc:) czekoladowe buchty sa bardzo delikatne, jak puszek!
Nie znam wersji czekoladowej a chętnie bym spróbowała czy jest gdzieś dostepny przepis? Danusia narobiłą mi apatytu.
U mnie w sklepach, rowniez sa takie gotowe "Parowce" ale te gotowe a te swojskie .. to nie ma porownania.. swojskie lepsze :)
U nas te kluski na parze zwie się PAROWCE a można je kupić w sklepie same lub nadziewane a nadzienie to: truskawki, jagody, albo czekolada - i takie moi synowie lubią najbardziej polane śmietaną i posypane kakao rozpuszczalnym
Co kraj to obyczaj... w Niemczech te same buchty, kluski na parze, czy na Łachu... :) - nazywaja sie Dampfnudeln! czyli dokladniemprzetlumaczone.... makaron na parze ;) wazne, ze wiemy oc co chodzi i ze smakuje... a ... mam pytanie..znacie takie same kluski na parze ... ale czekoladowe?? do zjedzenia z sosem waniliowym ?? mniam mniam...
Ja kiedys tez tak tobilam a teraz robie w sokowniku
Ja tez jestem z wielkopolski ale nigdy na takie kluski nie mowilam w domy pyzy. Mnie uczono ze pyzy to kluski z czymś w środku a te co przedstawila Glumanda to kluski na łachu :)
Danusiu wszystko opisałaś tak pieknie. Twoje kluski to po poznańsku pyzy. Robiąc pyzy nigdy nie zastanawiałam się sie dokładnie nad proporcjami i czasem, to jest wynik nauk naszych mam i tesciowych. My (poznańskie pyry) jemy pyzy przedewszystkim z zrazami (rolady wołowe) i modrą kaustą.
Szkoda że te przepisy zanikaja. Przyznam sie że ostatni raz sama robiłam pyzy jakieś 7 lat temu. Dla mojej 3 osbowej rodzinki kupuje gotowe pyzy.
Wiem powiecie ze jestem leniuch no trudno ale po prostu nie chce misię wole ten czas poswięcic na jakis inny przepis. W Poznaniu są do kupienia
" Pyzy babci Tereni" to najlepszy odpowiednik domowych pyz. Pozdrawiam Małgosia
Dziekuje za mily komentarz. Moja sciereczka jest zawsze wygotowana po uzyciu i nie uzywam jej do niczego innego. Jednak gaza jest na pewno rownie dobrym materialem, do tego celu. :)