Zuziu , lolko ! miło mi , że ciasto wam przypadło do gustu , tak jak napisałam powyżej ''debilna prostota ''zobowiązuje i musi wyjść sukces z piekarnika .
Ja dopiero w szkole dowiedziałam się ,że instnieją taki grzybki jak '' podgrzybki '' . Zawsze zbieraliśmy i chodziliśmy z tatą na czarne łebki .. :D a jestem regionalną sąsiadką Kwitryny :))
Emiko ! Rozwiewam twoje wątpliwości .. Do wszystkiego używam termmobiegu a te ciasteczka co prawda jeszcze przede mną w poczekalni ale nastawie na tem 180 C z termo , oczywiście . A niech sobie nawet 20 min posiedzą i wolną zarumienia się . Powodzenia o efektach poinformuj nas .. )))
Zupka jak marzenie , aromatyczna , rozgrzewjąca . Ode mnie dodałam kawałek pora co pałętał się po lodówce i pod koniec gotowania pikle curry z miodem .. Smak wyborny ! Dziekuje Ewko i pozdrawiam serdecznie :)
Bogdzia ! Prawdziwe dzieło sztuki cukierniczej ... paryski łuk tryumfalny w 4 kolorach ...ale zdolna z ciebie dziewczynka .. chylę czoła . .. ))
Tak podglądam udko na talerzyku , kapusta to powinna byc kwaszona , prawdaż ? . Osobiście białe mięso lubie ze białą słodką kapustą ... jak '' trzeba '' to spróbuję z ukwaszoną ..
Obiema łapkami podpisuję się i puszysta i finezja
. Biszkopt stworzyłam kakowy , a jabłka podgotowałam w soku jabłkowym , jabłka wcześnie oficie skropiłam sokiem z cytryny , dlatego kolor naturalny zachowały a na wierzch smietana z truskawkową galaretką . Polecam ... mniam .Dziekuje za przepis i pozdrawiam
bello ! Mam nadzieje , że w odpowiedniej chwili ... opanowałaś się i pomyślałaś o .. najbliższych , oni też chcą spróbowac twego wypieku ..
i szkoda chorwać z .. przejedzenia ! Tak na serio , cieszę się ,że ciacho udało się i smakuje . ::)
Tiaaa ! To ja poszłam w podobną strone ja ty lidziu .. vódeczka i spirytusik , a następna wersja vódeczka i rum i .... nie wiem , która wersja bardziej mi pasuje .. obie smaczniutkie .. :))
agaber ! robiło , robiło .. to nic strasznego wzsystko w porządku . Używałam sita z gęstym splotem i bardzo polwoli przelewałam , wtedy te owocowe '' fafloce '' osiadały na dnie . Jeśli takoeego nie posiadasz a chciałbys klarowny likier spróbuj przez gazę lub bibułke . Można użyć papierowego filtra do kawy .. :)) Powodzenia , daj znać co zastosowałaś :)
Transylwanio ! Chyba zostanę '' honorowym ambasadorem '' Twojego likieru .. ![]()
Tym razem z rodzimego winogrona bardzo słodkiego i dojrzałego . Użyłam 3kg owocu i tylko 500g cukru . Wybitnie smaczne , uff jestem przygotwona na zimowe długie wieczory i mrozy ..:)
Sarenko dziękuje za miłe słowa , w każdej kulinarnej rozterce możesz to mnie zapukać .![]()
Powiem szczerze podchodziłam bardzo sceptycznia , '' ciasto bez jajek '' ale co tam dzisiaj '' dojrzałam i zrobiłam'' co prawda z połowy porcji ale są bardzo delikatne i leciutkie . O ile zachowją się do jutra sprawdze ja sie mają ..
. Pozdrawiam pięknie . ))
Jasiu ! Mam przywilej pierwsza przetestować '' twój bogracz '' .. super jesienna zupka . Trochę od siebie dałam : papryka strąk , kminek mielony , starkowana gałka muszkatałowa , świeże osklpowane pomidorki i garść zaciereczek .. mniaaaam .. . Pozdrwaiam serdecznie.. )))
Jeszcze pachnie w pięknie w całym domu . Są pysznie mieciutkie i puszyste , zobaczymy jak zachowają się jutro .. Ciasto pięknie plastyczne . Dziekuje za przepis .. ))
Ulla ! Krakowskim targiem , dajemy w połowie pieczenia . Trzeba wyczuć ten moment aby płatki jeszcze przykleiły się do surowego ciasta ,a z drugiej strony nie zwęgiły się . Powodzenia :)