Ładne focie,apetyczne śliweczki. Dzisiaj zakupiłam ostatnią partię węgierki i tym samym skończyłam ''powidlenie''. Mój - nasz smak to powidła ze szczyptą (no może dwoma
) cynamonu. Czekolada, kakao jakoś nam nie pasuje. W tym roku zrobiłam partie powideł ze śliwy lubaszki. Bardzo przyzwoicie zachowywała się w garze a teraz w słoiczku niczego sobie wygląda.
Moje szare kluski za nic nie zrobiły się szare ... bo nie lubię tego koloru na talerzu . Poza tym pyszne jesienno-zimowe danie. Serwuję zawsze z twarogiem czyli swojskim ''gzikiem'' i kapustą kiszoną ))
Zrobiłam z 1.5 porcji , nie doczytawszy się o jaką śmietanę chodzi , dałam 1 szkl. śmietanki i 0.5 szkl.śmietany. Całą kruszonkę i dwa jabłka dałam w środek ciasta. Hmm plusem ciasta jest to ,że zachowuje nadal świeżość.
Zuza ! Masz jednak sokolik wzrok i muszę mieć swoje ciacha na baczności , bo wszystko ''uwidzisz'' ..pierwsza warstwa to wiórki czekolady mlecznej (akurat była otwarta) a później jeszcze znalazłam gorzką i też potraktowałam tareczką
.
Dziękuję wszystkim za miłe komentarze.
Zuziu ! Wierzch ciasta to tylko ubita śmietana wyczesana grzebieniem cukierniczym i posypana startą czekoladą .
Jasiu ! Z ciastem sobie poradzisz koncertowo , najdłużej czeka się za wystudzeniem biszkoptu i budyniu ale mamy już jesienne chłody to pójdzie ekspresowo ))
Aguś ..a nie obawiasz się pesteczek porzeczkowych ? to tak zawsze gdzieś, gdzie nie powinno się usadowi między zębami .. ((
Babeczka jak marzenie ... zmniejszyłam ilość cukru i łatkę kawową położyłam na wierzchu ciasta.Wybornie smakuje )))
Niestety nam ani sos ani same wykonanie hot-dogów nie smakowało. Nie mniej pozdrawiam autorkę.
Dzisiaj miałam przyjemność spotkać na talerzu w wersji trochę zmienionej bez bananów...smaczne ))
Dla mnie cymesik , papryka taka jaką lubię chrup-chrup i nie jedzie octem , tylko słodko-winna. Czekam jeszcze na obiektywną opinię domi
.
Figutko ! Zerknij na private ...może być pomocne
.
Figutko ! Nie martw się, ja też ma lekko oskalpowaną roladę ale aby skórka nie schodziła wystarczy przed zwinięciem suto posypać cukrem pudrem.
Zrobiłam.. od siebie dorzuciłam krążek cebulki i kwiatostan kopru. Zalewa słodko-kwaśna taką lubię o papryczce wypowiem się za parę dni
.
Agapis ! Moje śliweczki to były lubaszki też soczyste ale tragedii z sokiem nie było ..
Anrubi ! Dzisiaj spróbowałam w klasycznej ''nierdzewce'' z wyjątkowo cienkim dnem usmażyć powideł. O przypaleniu nie ma mowy . Zawsze garnki mogę pożyczyć i emaliowany i nierdzewny