mggi63! U mnie maliny zaczynają dopiero zawiązywać owoce, do pierwszych przymrozków zapraszam z koszyczkiem na owoce
.
psiunia ... poczekaj do chłodnej jesieni , teraz żurek szybko fermentuje.
heiworth ! jakie piękne fotki .. cieszy mnie, że kruszon trafił w Twój smak )))
Aguś! Jakie piękne, apetyczne kosteczki stworzyłaś, moim zdaniem z galaretką cytrynową ciasto jest bardziej orzeźwiające niż z żelatyną . Pozdrawiam słonecznie .. )))
W zeszłym roku wybraliśmy się na święto śliwki smażonej, słynne śliwki, starodawne smażenie powideł w kadziach , mieszanie wielkimi drewnianymi kopystkami , oczywiście był to trzeci dzień mieszania
.Spróbowałam ja i moi znajomi, nikt nie pokusił się na zakup słoiczka wszyscy orzekli '' Twoje są lepsze '' . Oczywiście przepis naszej koleżanki z WZ . Cóż wszystko kwestia smaku i ... czasu jaki posiadamy .
andzik ! Ja też nie mogę nic napisać na private, najważniejsze,że moje dawne wiadomości odczytałaś. A ciacho niech smakuje
.. Moja Droga nie uzurpuję miana guru ... ja tylko lubię jak w domu ciastem pachnie ot i czasem coś namieszam ... mikserem
.
Gabi ! Podaje Tobie instrukcje '' obsługi '' ... najlepiej smakuje jeszcze lekko ciepłe + szklaneczka latte . Obiad można pominąć , ba nawet kolacje
.
Andrewbob ! Moczopędne ???
Anatemo ! Oczywiście '' da się '' można przez 3 godz spokojnie zatopić się z książką na hamaku lub w wannie aroamtyczną kąpiel uskutecznić a powidła '' same się zrobią '' bez grama żelfifxu . Wystarczy tylko następnego dnia 30 min. łychą pomieszać doprowadzając do wrzenia ale to już relax
.
mmiodekk ! ale ciacho wypas, smak letniego ogrodu - smacznego . Pozdrawiam ))
heiworth ! ciasto miło być w założeniu szybkie i smaczne pomiędzy zupą a drugim daniem
. Tobie udało się brawo za ... kreatywność ! Pozdrawiam )))
W ramach terapii dla ''nerwowych'' można takie powidła zadać '' 3 dni merdać chochelką ''
.Ciekawa jestem czy znajdą się chętni?
as chyba miałaś na myśli o porzeczkę a nie pożeczkę
Właśnie produkuje w wielkim garze. Jedna partia z cynamonem , kolejna z rumem i ''śmiercionośnym '' proszkiem
a trzecia z kardamonem będzie jutro bladym świtem kręcona. Pozdrawiam wszystkie ''Bonduellki'' upalnym porą ))
Witoldyno !Chciałabym zobaczyć Twoje zwykłe buraki. Ćwikłowe , pastewne i cukrowe znam , pora poznać coś nowego. Może jakieś foto , będę bardzo wdzięczna . Pozdrawiam
Aguś ! Na Ciebie to zawsze można liczyć i na Twoją .. pamięć
.Cieszę się ,że sałatka Wam smakuje. Pozdrawiam upalnie.