Masz taką opcję, każdy ją ma, czy to w edycji przepisu, artykułu, czy to w edytorze do komentarzy - zaznaczyłam ją na zrzucie poniżej. Po kliknięciu w ikonkę otwiera się kolejny edytorek do wybierania zdjęć z dowolnego nośnika.
Z przepisu korzystałam wiele razy. Robi się prosto, z ciastem bardzo przyjemnie sie pracuje a pierniczki nie zmieniają za wiele kształtu przy pieczeniu. Ograniczam ilośc cukru jak sugerowała autorka. Wiem ze niektórzy maja problem ze spadaniem piernikow z choinki gdy zmiękną ja robię większe otwory i wieszam na wstazeczkach a nie nitkach
Jak sie wstawia fotki do przepisow? Ja chyba nie mam takiej opcji?
Dziękuję, już jest dobrze, po nocy spędzonej w lodówce. Chyba zalałam ciepłym miodem i smalcem i stąd moja panika
Cześć, przetestowałam, wszystko ok, ale po koktajlu ogórków kiszonych nie wcinałam i wodą i kawą z mlekiem już nie popijałam. Koktajl potraktowałam jako podwieczorek :)
Lubię też wersję bez jabłka, z samą mandarynką i bananem :)
Ciasto powinno być miękkie i lekko luźne, dające się leniwie przelać do naczynia, w którym będzie przechowywane. Rzadkie być nie powinno.
błagam o szybką odpowiedz- zrobiłam wszystko wg przepisu, tylko z połowy porcji. Ciasto jest rzadkie, mieszam je łyżką. Czy takie wstawić do lodówki? Dosypać mąki?
Przetestowałaś na sobie połączenie mleka z jabłkiem i mandarynką? Pytam, bo biegam i chętnie przed (w odstępie czasowym oczywiście ) lub po - łyknęłabym :) Smak teraźniejszych mandarynek pozostawia, niestety, wiele do życzenia...
A tak nawiasem oddzielna działka na stronie dla tych, którzy lubią się pocić, a potem uzupełniać energetycznie w miarę zdrowo to byłoby to :)
Artykuł palce lizać
Na początku to niechciałomisię czytać, a teraz śmieję się w głos
Wyobrażam sobie Wkn grzebiącą w kapuście i przeklinającą raz po raz
O, fiu fiu, to byłaby bardzo sucha pieczarka
taka z poprzedniego sezonu - zdecydowanie dekagram!
Napisałaś GRAM nie DEKAGRAM.
Ja też wolę wersję pełnogabarytową pieczarek. I już od kilku lat mogę się nią cieszyć na nowo. Ale wcześniej - to była jedyna opcja na egzystencję pieczarek w sosie czy w farszu mięsnym.
A jeszcze dodam, że to 25 dag to tak orientacyjnie - jak wiadomo waga pieczarek mocno zależy od ilości wody, jaką w sobie mają, świeże - cięższe, mniej świeże - lżejsze :)
A propos zmiksowanych pieczarek - mam do nich awersję od momentu, gdy nasi znajomi (nota bene bardzo fajni i dobrze gotujący) podali krem z pieczarek - wyglądało toto jak szarobura breja w szarobure kropki - i niestety tak samo smakowało. Łojeju, jak ja wtedy, wpychając tę zupę w przełyk marzyłam o tradycyjnej pieczarkowej, takiej, w której widać grzyby