Nasza tegoroczna produkcja od razu z podwójnej porcji, a i tak mam obawy, że mogą nie dotrwać do świąt, bo takie pyszne i chociaż jeszcze nie udekorowane strasznie szybko znikają
U mnie dzisiaj wielkie pieczenie kakaowych pierników - przepisem oczywiście podzielę się, ale liczę na zdjęcia przez Was upieczonych choineczek :)
Różnie z tą pszenicą bywa. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby udało mi się ją ugotować w jednakowym czasie. Po prostu próbuję. Ale przy proporcjach 1 szkl pszenicy na 2 szkl wody zwykle wystarczy gotować ją na niewielkim ogniu i wyłączyć, gdy woda odparuje. Studzić najlepiej pod przykryciem, jeśli po ugotowaniu nie jest idealnie miękka - sama "dojdzie" :)
Zapomniałam zapytać, jak długo (tak mniej więcej) trzeba gotować pszenicę? Nigdy jeszcze nie robiłam kutii a mam na nią wielką ochotę.
A co się robi z masą makową? przypuszczam że też trzeba ją wymieszać razem ze wszystkim.
Zachowają :) Możesz śmiało piec :)
czy zachowają świeżość przez tydzień? oczywiście zakładam że nie zostaną wcześniej zjedzone ;)
Krem w żadnym razie nie powinien być rzadki. Z 3 łyżkami mąki ziemniaczanej czasem nawet wychodzi nieco za gęsty. Jedyne co mi przychodzi do głowy to użyty do zmiksowania tłuszcz. Miksujemy oczywiście zimny budyń :) Masło powinno być użyte twarde (w sensie gdy mamy je w lodówce, to powinno być twarde, a nie jak niektóre margarynowate miękkie i zmieniające kształt po naciśnięciu palcem) Następnym razem, jeśli uznasz, że budyń ugotowany jest rzadki, zagęść go dodatkową porcją mąki roztrzepanej w małej ilości mleka.
Czerstwa bułka tarta?
Zrobiłam te ptysie. Były bardzo pyszne. Tylko krem był strasznie rzadki. Jak trochę postały to aż płynny. Nie wiem czy tak miało być.
Aha rozumiem,że w ogóle dodajesz jajko do farszu.
Ponieważ jeśli w ogóle mrożę farsz, to wolę go zamrozić bez jajka i dodać je świeżo ugotowane :)
Wkn, w jakim celu gotowane jajko dodajesz do farszu po rozmrożeniu?
jaki super pomysł! uwielbiam szary papier i sznurek, ale z tymi dodatkami wygląda jeszcze lepiej!
Można nawet taki farsz kapuściany zamrozić, potem przed Wigilią odmrozić, przesmażyć, wymieszać z gotowanym jajkiem i jest szybkie, ładne danie :)