Jesteś tutaj: / / Komentarze otrzymane przez użytkownika Wkn

Komentarze otrzymane przez użytkownika Wkn

Fot. Wkn, Murzynek
Murzynek
247k
930
90
Wkn
sara m.

(2011-07-10 21:26)

wlasnie wlozylam ciasto do piekarnika i sie nie moge doczekac!! jak mi sie nie uda to...

Przepis
Banany z grilla
67.3k
212
15
Wkn
InkaMalinka

(2011-07-10 20:02)

Ja i moja rodzinka jesteśmy zakochani w tym deserku.

jolka60

(2011-07-09 23:20)

Do zupy z uzyciem kalarepki i nie tylko) dobrze jest dodac rowniez jej najmniejsze listki,te wyrastajace na samym jej wierzchu.Sa zdrowe i bardzo smaczne.

Barbara

(2011-07-09 20:47)

Wszystko co lubie zawarte jest w tej zupce,na zdrowie!!!

krystyna5x

(2011-07-09 17:44)

CZĘSTO ROBIĘ zupkę z kalarepką  .daję dużo młodej włoszczyzny a na koniec posypuję koperkiem.pycha.pozdrawiam

majolika

(2011-07-09 16:43)

Wspaniała zupa! Uwielbiam jej smak.Kiedyś dosc poteznie chorowałam i musiałam jesc bez soli(brrr!)To chyba najgorszy rodzaj diety.Nauczyłam się wtedy rozróznaiac poszczególne smaki niezakłócone solą.Smak młodej kalarepki, młodych warzyw jest bezcenny.Odrobina masła wydobywa go i podkresla uwalniając przy okazji witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Zupa jest wspaniała: delikatna i  pachnąca.Polecam.

majolika

(2011-07-09 16:15)

PS. dopiero kilka lat póxniej trafiłam do Bonifratrów i oni mi wytłumaczyli, że "czaga" ma tak wiele skutków ubocznych, że trzeba ją przygotowywać b umiejętnie, dopiero wtedy działa odpowiednio.Wypisali mi ja, ale to był wyciąg alkoholowy i uzywało sie go na kropelki!A ja wypiłam wywar.O mało mi wtedy jelit nie wyrwało)))

ciapeczka

(2011-07-09 13:59)

Ten deser wygląda cudnie. Nie znoszę wypieszczonych potraw, wręcz odrysowanych od linijki, wygladających jakby ktoś je odlał w formie z plastiku. Twój deser jest tak autentyczny, że sprawdzałam przed chwilą czy nie znajduje się on czasem za monitorem. Nestety nie... więc muszę go zrobić. fajny pomysł, pozdrawiam

majolika

(2011-07-09 12:12)

Masz rację, źle się wyraziłam. Chciałam napisac, że w przypadku ogonków czereśni nie robiło się takiego klasycznego wywaru, bo był gorzki potem okrutnie. A napar był zbyt mało esencjonalny więcpamiętam, że był to taki "krótki" wywar.Krótko gotowany. W dawnych czasach w domach dosć często przygotowywało się podobne domowe "ziółka". Trzeba jednak dokładnie znać te sposoby, bo czasem nieodpowiednie przygotowanie wprost może zaszkodzić. Ja kiedyś niebacznie przygotowałam sobie w celach leczniczych klasyczny wywar z "czagi"(huba brzozowa- antyrakowa i baaardzo rzadka) to do dziś jak wpomne -brzuch mnie boli))))

jolka60

(2011-07-09 09:18)

Majoliko,na odwrót-wywar gotuje się długo i powoli,a często wcześniej trzyma się  rośliny zalane zimną wodą nawet na dobę i dopiero gotuje.Napar wystarczy nawet zalać wrzątkiem,bez gotowania lub zagotowac krótko.

majolika

(2011-07-08 15:16)

Myslę, że wiele kobiet na tym forum na to cierpi ( to taka częsta u kobiet zwłaszcza przypadłość) IBS= Zespól Jelita Drażliwego.Spośród moich koleżanek cierpi tak plus/minus co trzecia.Ciort wie co to jest, ale boli okrutnie i wielce nieprzyjemnych efektów dostarcza.Po prostu trzeba nauczyć się z tym żyć i unikać tego, co szkodzi))Czereśnie akurat dla mnie są "be"(((

majolika

(2011-07-08 14:45)

U mnie w rodzinie od pokoleń używa się w celach odchudzających -ogonki od czereśni. Suszy się je i potem robi  lekki wywar(uwaga to nie napar, ale  krótko gotowany wywar). Potem odstudza się i pije. Widziałam nawet w aptekach środki odchudzające na ogonkach czereśni. Nie jestem biochemikiem i nie znam mechanizmów ich działania, ale z tradycji rodzinnej wiem , że są oczyszczające, pozbawiają alergenów i odchudzają. Mnie tam odchudzanie nie potrzebne(wprost odwrotnie)), ale alergii rozlicznych chętnie bym się pozbyła. Niestey czereśnie mają zbyt wiele garbników i niestety  moje chore jelita ich nie tolerują(((

mickirl

(2011-07-07 23:12)

Właśnie zajadam mój placuszek.Przepis wyśmienity ... mmmmniam... :)

bogdzia

(2011-07-07 20:06)

Jeszcze bardziej smakują mi czereśnie po przeczytaniu. Wiesz Wkn, pewnie wszyscy przechodziliśmy przez okres plucia pestkami czy też pstrykania... często w kogoś. Wspomnienia wracją, dzięki.

Wkn

(2011-07-07 14:16)

Polecam się na przyszłość i życzę udanego gotowania i słoikowania. Mam nadzieję, że sos zasmakuje :)

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 81
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 65
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 23
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij