Jejku, ten kisiel wgląda bosko... aż ślinka cieknie i chyba mu się nie oprę.... mniam...
Dziekuję za przepis! Wstyd się przyznać, ale pichcę od niedawna i podzielenie się moimi wypiekami wciąż jest dla mnie krępujące ;) Tymczasem ciasteczka bardzo posmakowały zarówno moim bliskim, jak i mojemu ukochanemu i jego rodzince! :) Jeden przepis, a tak motywujący do dalszych eksperymentów w kuchni!
Pozdrawiam!
Sos do tych sajgonek można zrobi samemu i będzie tak dobry jak Tao Tao;sprawa jest prosta:
- 1/3 szklanki octu (najlepiej ryżowy,ale jest drogi więc ja stosuje jabłkowy,winogronowy lub balsamiczny)
- trzy łyżki stołowe wody
- 6 łyżeczek od cherbaty cukru (kopiate lub płaskie w zależności czy ktoś woli sos słodszy czy też nie)
Całośc mieszamy na patelni lub innym naczyniu jednocześnie podgrzewając.Kiedy będzie już bardzo parowac,trzeba wyłączyc i zostawi do wystygnięcia.Po wystygnięciu powinno byc konsystencji syropu,jeśli nie jest to jeszcze pogotowa chwilę i znowu odstawic do ostudzenia.Jak już konsystencja będzie odpowiednia:
- 1 ząbek czosnku przeciśniętego przez praskę + łyżeczka kurkumy i łyżeczka curry.
Sos będzie pomarańczowy,jeśli ktoś woli czerwony to jeszcze plus troszkę przecieru pomidorowego i całoś wystudzic,oraz zostawic,żeby przeszło.Po ok. 1 godz.sos jest gotowy.
chyba większość Twoich przepisów trafiła do moich ulubionych, dzis zaczynam testować właśnie od faworków :)
a ja bym zrobiła ja w nastepujący sposób....przygotowac kawe rozpuszczalną.Odstawic.Od wewnątrz, udekorować szklanke sosem czekoladowym.,Mleko zmikrowac- ubić z kostkami lodu.Do wczesniej przygotowanej szklanki wlac ubite mleko i delikatnie zalac zimna juz kawą.Dodac 2 gałki lodów smietankowych i udekorowac bita smietana.Posypac wedle upodobania: albo zmielonym karmelem, lub uzyc kakao.Pracowałam w kawiarni, gdzie mniej- więcej :) tak to się robiło.
Bułki zawsze wychodzą rewelacyjne, robiłem je już wiele razy. Gorąco polecam ten przepis
Postaram sie zrobic jutro na obiad, ostatni raz jadlam je chyba ze 20 lat temu na obozie harcerskim
Uwielbiam lazanki!
Dziekuje za przepis.
Faworki oczywiście... Dziękuje za przepis...
Faforki zrobione... Pyszniutkie...!!! Polecam
Witaj Wkn, właśnie smażymy z mamą te cudowne bąbelkowe faworki! wyszły przepyszne!!!
Ciasto zagniotłam z podwójnej porcji, mama wytłukła go wałkiem że aż ją ręka boli :) Ciasto pokroiłam na 4 cześci i wyjdą 4 placki, na zdjęciu jest porcja z jednego placka, oj będzie co pochrupać.
Bardzo dziękuję za ten wspaniały przepis ![]()
Swietny pomysl takie faworki z paczkowego ciasta.Zawsze mam problem z niedopiekaniem sie paczkow w srodku, w przapadku tych faworkow problem chyba nie istnieje
Zrobiłam pierogi według tego przepisu i wyszły pyszne. Ciasto elastyczne, łatwo się je rozwłkowuje, wykrawa i skleja pierogi, a po ugotowaniu jest miękkie i smaczne. Serdecznie polecam!
Od dawna robie pierogi z tego przepisu i sa rewelacyjne! Ciasto miekkie, latwo sie walkuje i idealnie skleja. Super przepis ![]()