Właśnie upiekłam moje cuda. Zapach w domu przecudowny. Pierniczki wyszły super. Oczywiście nie wytrzymałam i zjadłam jednego twardziela. W smaku bajeczny. Teraz pozostaje mi tylko ćwiczyć wolną wolę, żeby poczekać aż pierniczki zmiękną :-)
Wstyd się przyznać, ale zupełnie zapomniałam o tym starym przepisie, który dodałam wieki temu, jeszcze jako stawiająca pierwsze kroki domowa kucharka.
Powinnam chyba zmienić nazwę na "Haburgery z grilla po polsku" :)
Odnośnie poprzedniego wpisu - bo ten często wyśmiewany amerykański hamburger to tak naprawdę polski mielony w bułce, z sałatką i sosem
.
Co do przepisu, gorąco polecam! Zrobione na grilu, wychodzą pyszne hamburgery, które są o niebo lepsze niż te serwowane w fast-foodach. Spróbowałem i potwierdzam.
Świetny przepis, jedyna modyfikacja, jaką ja zastosowałem, to lekkie przyrumienienie dwóch połówek bułki hamburgerowej na grilu. Jeżeli ktoś się na to zdecyduje, proszę uważać - łatwo przypalić i zepsuć bułkę.
A ja susze na kaloryferze. Ukladam plasterki na papierze do pieczenia i po dwoch dniach sa suche i sliczne.
super pomysl na swiateczne ozdoby a przy tym jaki piekny zapach .
u mnie suszone pomarancze i cytryny wisza na swiatecznej dekoracji na kominku a pozostale pieknie prezentuja sie na stole .
dziekuje i pozdrawiam swiatecznie ![]()
Jakis czas temu zrobilam ta szarlotke i wyszla mi bardzo dobra z tym, ze sama zrobilam mus z jablek i nie posypalam ciacha wiorkami kokosowymi. Nawet mezus, ktory nie przepada za szarlotkami wcinal ja az mu sie uszy trzesly.... hahaha
ciasto zagniecione, leżakuje w środę wycinanie i pieczenie;) mam nadzieję że nie za późno;)
ja zawsze zawieszam nie wysuszone kawalki cytryny i pomańczy :D miesza się z zapachem świerku i tak oto oddaję się wonnej rozkoszy ;p
Moje plasterki pomarańczy już wiszą na choince. Córeczka jest zachwycona takimi ozdobami!
JAk zwykle kreatywnie i napewno smacznie !
Świetny pomysł:) Podoba mi się
ciekawa a zarazem pyszna gra
Bomba!! Akurat na zimowe długie wieczory do zabawy i do ..jedzenia! Oryginalnie wyglądają na stole, a świetny pomysł na prezent zapakowany w jakieś pudełeczko dominowe! Bardzo mi się to podoba!
W smaku przepyszne:)W trakcie pieczenia ładnie urosły ,niestety póżniej opadły.
Pyszne pierniczki![]()
Upiekłam wczoraj, zamknęłam w szczelnym pojemniku i dzisiaj właśnie co spróbowałam. Delicje po prostu - mięcitkie, pyszne, nadzienie z pwideł węgierkowych idealnie na miejscu, wycieki nie nastąpiły. Tylko słodziutkie tak, że ich nie polukruję :) Ale drugą porcję, którą upiekę jutro z mniejszą iloscią cukru polukruję dla porównania :)))
Polecam niezdecydowanym, czytającym opinie - warto upiec, nie zawiedziecie się!