Bomba!! Akurat na zimowe długie wieczory do zabawy i do ..jedzenia! Oryginalnie wyglądają na stole, a świetny pomysł na prezent zapakowany w jakieś pudełeczko dominowe! Bardzo mi się to podoba!
W smaku przepyszne:)W trakcie pieczenia ładnie urosły ,niestety póżniej opadły.
Pyszne pierniczki![]()
Upiekłam wczoraj, zamknęłam w szczelnym pojemniku i dzisiaj właśnie co spróbowałam. Delicje po prostu - mięcitkie, pyszne, nadzienie z pwideł węgierkowych idealnie na miejscu, wycieki nie nastąpiły. Tylko słodziutkie tak, że ich nie polukruję :) Ale drugą porcję, którą upiekę jutro z mniejszą iloscią cukru polukruję dla porównania :)))
Polecam niezdecydowanym, czytającym opinie - warto upiec, nie zawiedziecie się!
pyszne..... słodkie....tuczące..... w sam raz na zimowe wieczory.
Dynie sa piekne i zdrowe i jak niewiele warzyw nie traci swojej cennej witaminy A podczas nawet dlugiego gotowania....
:) teraz to już co roku muszę mieć suszone pomarańcze!
Siedzą w piekarniku, pachną pięknie... :)
Ja do masy serowej dodałam jeszcze budyń waniliowy oraz rodzynki, uwielbiam jak sernik ma taaaaki złocisty kolorek
Ciacho super , zapraszam do wyprubowania mojego ciasta, także w wersji babeczkowej jak i tortu Mambo
Też piekłam te pierniczki sa super,ciasto idealne proporcje też mam pytanie jak poprzedniczka o o dobry lukier i sposób lukrowania.
Dziś zrobiłam je pierwszy raz od razu z dwch porcji. Wyszło mi ok 410 pierniczków. pochowałam do puszek i szukam dobrego przepisu na lukier. Przepis jest super - na pewno jeszcze będę je piec, dodam tylko więc przyprawy do piernika żeby bardziej pachniały świętami
Rewelacja, włąśnie skończyłam , cudeńko. Dziękuję za przepis
Pyyycha! Proste i smaczne :)
Ciasto powinno byc schlodzone, wtedy latwiej sie je walkuje.. Jak jest zbyt cieple to sie klei.
Piekę te ciasteczka już po raz czwarty bo są pyszne. Nie dodaję ani orzechów ani śliwek, a mąkę "niby" pełnoziarnistą stosuje pszenną razową typ 1850 graham. Mam tylko jedno pytanie-jak to robicie że ciasto sie wam łatwo wałkuje??? ja zawsze przeżywam koszmar bo klei mi się do wałka i rozrywa i za nic nie mogę rozwałkować.
Właśnie zarobiłam ciasto i wstawiłam do lodówki na "leżakowanie":) dodałam do ciasta skórki z pomarańczy i parę łyżeczek mocnej kawy (rozpuszczonej we wrzątku). Dodałam ciut więcej mąki, zobaczymy jak będą się wypiekać i smakować domownikom:)