Jesteś tutaj: / / Komentarze otrzymane przez użytkownika Wkn

Komentarze otrzymane przez użytkownika Wkn

Doraaa

(2010-09-20 14:03)

Przepyszna!!! Ja na początku jeszcze podsmażam szczypiorek z dymką na masełku i dopiero dodaję wcześniej poszatkowaną, osoloną i odciśniętą kapustkę. Jak kapusta zmięknie podlewam wodą i przyprawiam do smaku. A i jeszcze można dodać podsmażony boczuś. Pyszności. Tylko szkoda, że do obiadu zostaje już niewiele, bo w trakcie gotowania z wielkim uśmiechem na ustach i radością wyjadam przyrządzną potrawę... tego saku nie da sie opisać. Coś niesamowitego.

euralka

(2010-09-20 11:51)

Witam!!!
Zrobiłam dziś zupkę według Pani przepisu i jest super!!!!!!!!! A wykonanie 40 minut.
Wszyscy domownicy byli zachwyceni, nawet moja córa 9 lat, "marudnik pospolity"- zjadła wszystko i chciała dokładkę!!!
Serdecznie dziękuję za przepis !!!!

Wkn

(2010-09-20 11:00)

Prawda, prawda - ciekawe, skąd tyle informacji o tym, że czubajka czerwieniejąca jest trująca. Szczególnie dotyczą miejsc w pobliżu siedlisk ludzkich - czyta się, że na trawnikach obok śmietników spotkano trującą odmianę własnie czubajki czerwieniejącej, która w atlasie grzybów jest oznaczona jako jadalna.
W artykule poprawiłam fragment o kaniach, dopisując infomację o czubajeczkach.

A co do mrożenia kurek - aby mieć pewność, że nie będą gorzkie, faktycznie lepiej je króŧko obgotować :)

Dziękuję za wszystkie uwagi i proszę o jeszcze :)

Kluko

(2010-09-19 21:25)

Nie wiem co to za specjalne strzykawki, ale wydaje mi się, że nie warto wydawać niepotrzebnie kasy. Wystarczy kleszcza wyciągnąć samemy chwytając paznokciami. Pensetą też nie warto, bo można kleszcza "odłamać" i część zostaje w ciele.

Scooby

(2010-09-19 14:54)

Trzeba przyznać,że to bardzo pouczające,i odpowiednia pora na taki artykuł,bo jest duży wysyp grzybów.A i kleszczy nie ma sie co panicznie bać,po powrocie trzeba wytrzepać dobrze ubranie i na drugi dzień samem sie obejrzeć,czy gdzieś nam nie wszedł. Jeśli wszedł,wtedy można samemu go sobie wyjąć bo jest jeszcze malutki i nie będzie problemu a potem miejsce to przemyć spirytusem.Ja już miałam dwa razy kleszcza,i za każdym razem sama go wyjmowałam.W sprzedaży są strzykawki do usuwania kleszczy więc dobrze jest sie w taką rzecz zaopatrzyć.Tylko w aptece takie cos kosztuje około 70zł,a jeszcze można popatrzyć w sklepach z materiałami pożarniczymi,ja tam ją kupiłam i zapłaciłam tylko 15zł.

agia81

(2010-09-18 17:26)

Od jakieś czasu w ulubionych i w końcu upieczone. Oczywiście ciut modyfikacji co do dodatków: zamiast gruszki brzoskwinia i zamiast orzechów włoskich migdały ale myślę, że to ciasto jest właśnie do tego stworzone, że można do niego wrzucić właściwie "wszystko". Naprawdę smaczne.


moje wykonanie 

marcicha

(2010-09-17 12:13)

oj, zdaje mi się, że kurki gorzknieją, gdy sie je zamrozi surowe. Powinno się je blanszować przed zamrożeniem. Taką naukę pobrałam 2 lata temu, gdy zamroziłam właśnie surowe kurki - polędwiczki w sosie kurkowym były nie do przełknięcia. Od tego czasu zawsze je blanszuję przed zamrożeniem. Inne grzyby mrożę surowe.
popiera Kluko - czubajka czerwieniejąca jest jadalna, ale brak jej smaku i zapachu czubajki kani.
Natomiast trujące (nawet śmiertelnie) są wszelkie czubajeczki (Lepiota), które są zdecydowanie mniejsze od czubajki kani.

Fot. Wkn, Pasztet warzywny
Pasztet warzywny
76.3k
728
56
Wkn
sluggard1

(2010-09-16 17:14)

jak dla mnie REWELACJA gorąco polecam!!!!

Fot. Wkn, Zupa grzybowa
Zupa grzybowa
369k
620
41
Wkn
limara

(2010-09-16 14:33)

Ugotowałam zupę ze świerzych grzybków, wszystko wg przepisu, była smaczna choć mało "pachniała" grzybkami, następnym razem dam więcej grzybów. Ale polecam:)

edzia_755

(2010-09-16 11:39)

No muszę powiedzieć że ogórki rewelacja , zrobiłam już 2 raz a w/g tego przepisu  po  raz pierwszy smakowały całej rodzinie

Wkn

(2010-09-15 21:59)

W piątek zajrzę do atlasu w bibliotece i jeszcze się upewnię co do tej kani. Gdybym zapomniała się odezwać wieczorem, proszę o szturchańca - przypominajkę.

Kluko

(2010-09-15 21:50)

Jeszcze tak sobie myślałem cały czas na temat tej czubajki czerwieniejącej. W każdym atlasie jest napisane, że jest smaczny grzyb jadalny. Trująca może być jedynie jej odmiana bohemica, ale nie jest śmiertelna, powoduje przejściowe mdłości i wymioty. Oczywiście wrażliwość na grzyby może być także osobnicza. Niektóre osoby mogą lekko się zatruć także czubajką kanią.

powsinoga

(2010-09-15 18:18)

Przepis prosty, ale smak... kwestia gustu. Po tych ochah i achach spodziewałam się chyba zbyt wiele. Dla nas - bez rewelacji...

Shisha

(2010-09-15 16:23)

Mniam,pychota!

adacz76

(2010-09-15 11:59)

Cudowne śniadanko. Mój synek, jak i reszta rodzinki uwielbiają te omleciki. Pychotka i szybciutko się robi.

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 81
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 23
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 61
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 1
  • Przepisów: 274
  • Artykułów: 7
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij