Tak się składało, że w lodówce od dłuższego czasu walała się puszka tuńczyka w sosie własnym i mąż dzisiaj kupił papryczkę do pochrupania. Przypadkiem znalazłam ten przepis, więc idealnie pasował do tego co akurat miałam pod ręką. Do 1 puszki tuńczyka dałam 3 jajka, duża łychę majonezu, około ćwiartę papryczki, pól średniej cebulki, sól, pieprz i pieprz ziołowy.
Pasta super rewelacja, smaczna i bardzo prosta POLECAM.
Niebieska-różyczko pewnie masz rację ale nie zapominaj, że od dobrych kilku lat jesteśmy zwolnieni z postu w Wigilię- ja korzystam z tego zwolnienia wyłącznie w odniesieniu do tych pierogów. A poza tym zdarza mi się robić je także w innych okresach (niestety za rzadko). Pozdrawiam!
oczywiście kilo miało byc tylko jeden raz napisane
Kłania się czytanie ze zrozumieniem. Napisane jest "cukier waniliowy na pół kilo kilo mąki"
Chyba wkradł się błąd w przepisie na kruche ciasto. Na początku jest 0,5 kg mąki przennej a poźniej kilo mąki. A może tak ma być?
kasia24, proporcje podane w przepisie są b.dobre i ciasto absolutnie nie ocieka tłuszczem.
przepis zawiera za dużo tłuszczu , wrecz nim ocieka, z tego powodu ciasto jest niesmaczne,mysle ze nalezy zmienic proporcje. pozdrawiam...
Ja jeszcze tego przepisu nie użyłam, ale poleciłam go siostrze. Powiedziała, że barzo dobre:)
Figutko, moim zdaniem do wigilijnych pierogów, boczek raczej nie pasuje.
pycha zamiast tuńczyka w kawałku miałam rozdrobnionego więc wszystkie składniki wymieszałam i do sosu dodałam żabek czosnku przeciśnietego przez praskę pychotka.
rewelacyjne..nawet moj mezczyza ktory jest bardzo wybredny uwielbia je:) polecam wszystkim ten przepis :)
powyżej to mój pierwszy komentarz, przepraszam za rozbicie strony
Jest pyszna, a w taki chłodny, deszczowy dzień jak dziś - idealna na obiad.. :)
Całkiem fajne ciasteczka:) Bardzo smakowały mojemu mężowi.
Nie miałam otrębów żytnich, ale otręby owsiane i płatki owsiane w zupełności wystarczyły.
Żurawinę suszoną dałam w całości, żeby było szybciej. A następnym razem dodam trochę mniej cukru. Ciekawe jak ciasteczaka smakowałyby na maśle, a nie margarynie.
Wypróbowałam przepis i POLECAM ![]()
Chrup chrup, chrup chrup i pleśniak prawie schrupany:) Mąż niepocieszony, że tak mało, takiego pysznego ciasta upiekłam;) Jako nieszczęśliwa nieposiadaczka wagi elektronicznej... miałam drobny problem z odmierzaniem składników:( Pozdrawiam i proszę o większe porcje takich smakołyków;)