Kolejny fantastyczny artykuł.
Świetnie piszesz, Wkn! Nie myślałaś nad wydaniem książki? Jakby co, to byłabym chętna do zakupu :)
Zdjęcia też jak zawsze - super. To żeście się dobrali! Dwa talenty ;)
Miałam okazję być na owym Jarmarku trzy(?) lata temu... Szalenie mi się podobało - głównie ze względu na stoiska z rękodziełami (fenomenalnymi!) i przyprawami, w które hojnie się zaopatrzyłam:) Zupełnie nie kojarzę tej kiczowatej części, o której pisze Wkn, być może dlatego, że był to środek tygodnia, ranek i mały ruch, a być może dlatego, że człowiek woli pamiętać te dobre rzeczy..?;)
Bardzo podobało mi się zwiedzanie Jarmarku Dominikańskiego w towarzystwie WKN pięknie komentującej to wydarzenie i Pampasa, który to pięknie "obfotografował". Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.
pychota!!!!!!!!!!!!!!!! najbardziej smakuje mi ten kruchutki wierzch. Bomba szkoda tylko że nastepnego dnia nie jest juz taka kruchutka :( spróbuje podgrzewac ja w piekarniku, bo do tej pory robiłam to w mikrofalówce ale ona ją jeszcze bardziej zmiekczała. Mogłabym ja piec codziennie ............mniam
Sałatkę robi się w mgnieniu oka i smakuje naprawdę wyśmienicie;) dałam tylko trochę więcej musztardy.
Udalo mi sie odnalezc przepis. Wyprobowalam go w ostatni weekend - ciasto wyszlo bardzo smaczne, jednak jak dla mnie i moich domownikow za slodkie. Nastepnym razem dam po 3/4 szklanki cukru. Jablek nie podsmazalam, tylko starlam na tarce i juz!
Świetny przepis!
Ciasto wyszło wyśmienite! To moje pierwsze ciasto na pizzę ale napewno jeszcze użyję tego przepisu. Pizza PYCHA!!!!! ![]()
pyszne danie :)
ja dodalam jeszcze mala glowke czosnku
Krótko mówiąc: pychota
Przepis super, szczególnie polecam na deszczowe dni do zabawy z dzieckiem. Mój 3 -letni synek świetnie się bawił przy zagniataniu ciasta a i ulepił ślimaczka i inne stworki. Szybko, tanio, smacznie i ciekawie.
Polecam
Krótko, acz zwięźle: przepis ląduje w ulubionych.
Robiłam powidła po raz pierwszy.Użyłam przystawki do kitchenaida,która oddziela miąższ od skórek i robi pulpę.Następnie dodałam cukier (0,5 kg do pulpy z 4 kg śliwek) ,postało ok 3 h.,nastepnie zaczęło się "smażenie "na "małym ogniu" ok 3h.Następnego dnia dalsze "smażenie",pod koniec dodałam jeszcze ok 250g cukru.i do słoików.2 dzemowe i 2 małe.pyszne stasia