Robiłem te kotleciki wczoraj wyszły bardzo pyszne autorowi dziękuję bardzo za przepis
Leniwe pyszniutkie, niezbyt czesto robilam leniwe pierogi bo albo mi sie w wodzie rozlatywaly albo byly za twarde, tym razem trafilam w dziesiatke, zrobilam scisle wg przepisu i wyszly takie mieciusienkie rozplywaly sie w ustach. Polalam maselkiem i posypalam cukrem. Zdecydowanie polecam :)
O jeny,Wkn,ale mi smaka narobilas!!!Wlasnie uzmyslowilam sobie,ze tutaj nigdy nie widzialam ani czerwonych,ani czarnych pozeczek...(czy ktos widzial moze w Londynie pozeczki???)
Ja lubialam zrywac pozeczki,te czerwone "kiscie" z dorodnymi,ogromnymi pozeczkami,mniam...nie cierpialam natomiast ich pozniej przebierac,myc...ale za to soczek z pozeczek,i same pozeczki z kompociku...pychotka.
Swietny artykul,a zdjecia...hmmm...cudowne.
Zrobiłam dziś pierogi i pierwszy raz zrobiłam tak wspaniałe elastyczne ciasto.Pierogi pyszne. To poezja smaku.Dziękuję Wkn za ten i inne przepisy. Są mi pomocne i czesto z nich korzystam.Pozdrawiam. -reniapos!
Nie mogę wkleić linka- ''Napój z czerwonej porzeczki'' autor - esob1
Piękny artykuł i zdjęcia...Mnie zawsze kuszą zdjęcia a potem przeżycia Wkn z dzieciństwa, dzięki temu zawsze przeczytam dany artykuł od deski do deski ;)
Proponuje ''Napój z czerwonej porzeczki''
Swojskie klimaty:) Milo popatrzec!
Kolejny świetny, edukacyjny artykuł. Dzięki
Artykuł rewelacyjny, a zdjęcia naprawdę na wysokim poziomie....brawo
Wkn, fantastycznie się czyta Twoje artykuły. A te zdjęcia! To Pampas? Zdolne bestie z Was!
Nigdy nie lubiłam porzeczek ani obierać (pająki!), ani jeść. A obierać musiałam, bo ciocia miała krzaczków od groma! Ale jak tak patrzę na te foty, to ... Na ciasto bym się na pewno skusiła :)
Pyszny przepis na ciasto. Na razie chyba najlepszy z tych, które wypróbowałam. Ps. nie czekam aż pół gdziiny żeby wyrosło bo jestem niecierpliwa
. Dziękuję i pozdrawiam
Byłam na zlocie od otwarcia do zamknięcia.Wspaniała zabawa i widowisko.Zaliczyliśmy z mężem wszystkie żaglowce,imprezy,koncerty i piękne pokazy sztucznych ogni.Zebrałam pamiątkowe pieczęcie żaglowców uczesniczących w regatach,a mąż zrobił 500 zdjęć.Impreza była dobrze zorganizowana.Gdynia to ładne, czyste miasto.Skwery,skwerki i pasy oddzielające jezdnie toną w kwiatach{tylko pozazdrościć}.Następny zlot w Szczecinie a w Gdyni za 9 lat.Polecam gorąco.
W sobote zrobilem je poraz drugi,ale tym razem dla wiekszego grona na grilu. Wszyscy zachwyceni!!! Jeszcze raz polecam.
Fajne,szybkie i smaczne danie.Koperku i tymianku dałam więcej niż zaleca autorka przepisu bo malutka szczypta tymianku i łyżeczka koperku to było dla mnie zbyt mało.Polecam.
Ja robiłam tylko z dużą ilością kopru i czosnku i wyszły super.