Ja robię taką zupkę bez ziemniaków (bo nie lubię) i bez makaronu (bo się robi za gęsta). Nie robię ze świeżych grzybów, bo takich nie mam, tylko z suszonych albo mrożonych. Jest przepyszna i baardzo prosta do przyrządzenia
Pyszna. robiłam 2 razy ale bez piany bo mi wsiąka w jabłka ale mimo to pychotka.
To byl moj pierwszy kulebiak, jaki zrobilam. Mialam obawy przed dodaniem orzechow do masy i jeszcze jajko gotowane na twardo... I nieslusznie, bo calosc to uczta dla podniebienia!
to moje pierniczki :) dekorowałam lukrem i pisakami żelowymi (spożywczymi). Odnośnie ciasta było dość ciepłe i się "krztałty" rozciągały więc drugą cześć ciasta dałam do lodówki na chwile i się już lepiej wycinało. 4 dni przed świętami zaczełam wkładać do pudełka namoczony wodą (delikatnie) chleb i fajnie zmiękły i puki co są miękkie (choć już nie wkłądam chleba od wigili).
przepis na pewno wykorzystam jeszcze nie raz!!
na podstawie tego przepisu robiłam uszka na święta -farsz troszke zmieniłam i chciałam powiedzieć że pierwszy raz mi wyszły takie jak trzeba!! (podpowiem że t dopiero moje początki w kuchni :). posłużyłam się metodą zwilżania dwóch "ścianek" pierożka-uszka za pomocą mokrego palca (moczyłam go w letniej wodzie) i ani jedno uszko mi się nie rozkleiło!!! dziękuje za przepis i pozdrawiam :)
To były maje pierwsze w życiu bułeczki piękne były "jak odpustowy obrazek" ,a najważniejsze - wszystkim bardzo smakowaly,tak jak i pierniczki z Twojego przepisu .Wkn -bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Ciasto jest przepyszne ! Zniknęło ze stołu w piorunującym tempie. Zrobię z pewnością jeszcze nie raz :-)
Bułeczki REWELACJA!!! Pyszne, chrupiące i mięciutkie w środku:):)!! Tylko nie wiem czemu wyszło mi tylko 5 większych kajzerek:( Ale na śniadanko w sam raz:) POLECAM WSZYSTKIM!!!:):)
Oto moje pierniczki. Dekorował oczywiście mój syn. Są pyszne. Polecam, bo warto. Do zmiękczenia użyłam (według wskazówek) przekrojone jabłko.
Po zimowym spacerze bardzo dobre!!!!!
Miód w gębie :) więcej chyba mówić nie trzeba..