Bardzo często robię tę fasolę. Jest rewelacyjna.
Wkn nie mogłaś lepiej trafić z tym przepisem:) mamy 3 opakowania ciasta francuskiego zamrożonego, zastanawiałam się co z niego zrobi na święta,teraz już wiem:) że na Wigilię będzie nowość w naszym domu,oczywiście będzie zdjęcie.Widzę że farsz dobrałaś idealnie! i te orzechy dodatkowo,mniam,już się oblizuję,do tego czysty czerwony barszczyk do popicia.Pozdrawiam
i dzięki za przepis.
Jusiu, zacznijmy od tego, że katarzynek nie przechowuję zbyt długo - nawet duża ich ilość znika w przeciągu tygodnia.
Nie trzymam ich również w pudełkach lub puszkach - zawijam po prostu szczelnie w woreczki śniadaniowe i już :)
Anetko, dopisałam do sposobu wykonania fragment informujący, jak poradzić sobie z za mało gęstym ciastem na katarzynki.
Z pewną taką nieśmiałością wzięłam się za te katarzynki, bo przepis wydawał mi się nie najprostszy. Faktycznie, zagniecenie ciasta z taką ilością mąki było nie lada wyzwaniem, któremu niestety nie podołałam
Dosypywałam więc maki tortowej dopóki nie dało sie ciasta wałkować... I chociaż "zbeszcześciłam" przepis, to ciasteczka i tak wyszły pyszne :) Jeszcze tylko polukrować i będą super. A swoją drogą ciekawe, jak smakują wg oryginalnego przepisu :)
Teraz zobaczyłam - Marta51 - Twoje pierniczki zapierają dech w piersi! Są PRZEŚLICZNE!
Babka jest naprawdę dobra,bardzo mi smakowała.Jeśli chodzi o pieczenie to właśnie wczoraj wypróbowałam nowy piekarnik właśnie na tej babeczce.I wyszło super,ale piekłam ją ponad godzinę.W każdym razie gorąco polecam to ciasto!
Ja także zrobiłam - córy dzielnie pomagały :-)
Zrobiłyśmy z podwójnej porcji - wyszło tyle:
+ około 30 zjedzonych zanim wystygły ;-)
Wkn - WIEEEEEELKIEEEEEEE dzięki za przepis :-)
Pozdrawiam
CUDNE
pierniczki gotowe :) w całym domu pachnie. Mialam problem z ciastem ktore zrobilam wczoraj, bo bylo strasznie twarde, ale jakos poszlo i dorobilam kolejna porcje i szło już lepiej. efekty na zdjeciach
Tak się składa ze jakoś do tej pory nie miałam okazji kupować miodu - w domu były zawsze litrowe słoiki a dla mnie samej litra to za dużo. Więc zwyczajnie nie wiem jak są opisane słoiczki. Matematykiem może nie jestem ale przeliczanie gramów na dekagramy mi jeszcze idzie.
? pysia, nie żartuj ;)
przecież masz słoiczki opisane w sklepach. 20 dag czyli dekagramów to (jak pewnie uczyłaś się w szkole podstawowej) 200 gramów.
;) czyli 200g.
Czy ktoś może mi podpowiedzieć ile to jest 20 dag miodu? - żebym wiedziała jaki słoiczek kupić :)
Rodzinka nie wierzyła, że sama ta zupkę ugotowałam. Przepis jest bardzo dobry i dokładny a zupa wspaniała. Polecam!
Marta51 - ja się z chęcią pomogę przy dekorowaniu Waszych pierniczków ;-) to w końcu sama przyjemność. Pozdrawiam