Rozumiem. Myślę, że zdecyduję się na rurki z marmoladą. 'Brzmią' najpyszniej ;) Zobaczymy co z tego wyjdzie ;)
Nie odpowiem na to pytanie, ponieważ zależy to od wybranej wielkości foremek i ilości warstw ciastek. Może ich więc być zaledwie 30 albo dwa, trzy razy więcej.
Mam pytanie, ile mniej więcej cisteczek wychodzi z jednej porcji składników?
n oi jeszcze link - gapa ze mnie ;) http://www.wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=116376&post=116376
maryś - spróbuj te. Ja takowych też szukałam. Te podane na forum są dosyć dobre.... :)
Rewelacyjny przepis!!! Dziś zrobiłam krokiety na obiad i zostały zjedzone w mgnieniu oka. Ser w środku jest taki ciągnący, a sam krokiet chrupki... Nic dodać, nic ująć. Pycha
Jak dlugo pieczecie tę pizzę, i na ile stopni nastawić piekarnik.
No a ja mam problem z maka. Siedze w Anglii i tutaj troche inna w sklepah maja. Moge kupic albo 'self raising flour', czyli make, w ktorej juz sa skladniki powodujace rosniecie ciasta - z tego co patrzylam w skladzie, to soda i cos jeszcze - albo 'plain flour' i sode dodac oddzielnie. Tylko ta 'plain' nie wiem czy jest dobra do wypiekow tez... pieklam z niej chleb i bylo ok, na nalesniki tez sie nadaje... Ale wszelkie wypieki do tej pory robilam z self-raising. Tylko nie wiem czy to 'cos jeszcze', co jest w skladzie, bedzie sie do pierniczkow nadawalo. Ktos ma pomysl? Albo doswiadczenie?
Sprawa dosc pilna, bo obiecalam jutro upiec... Pracuje w kuchni i nie moge sie zblaznic, rozumiecie ;)
Dopiero teraz zauważyłam że w przepisie na ciasto nie ma jajek!! Czy tak ma być?
Z podanych ilości składników nie dało się zagnieść ciasta. Musiałam dodac jajko (nie pomogło) i o 10 g wiecej masła. Sernik dobry, ale bez rewelacji.
Bardzo dobre i szybko zniklo napewno nie raz go jeszcez nie raz go zrobie
Dzięki za przepis!!! Jeszcze kilka dni temu nie uwierzyłabym, że będę piec chałkę, a dziś wyjęłam ją z piekarnika!!! Jest pyszna;)) Pozdrawiam
Pomysł naprawdę świetny :-) u mnie już leży kilka choinek i gwiazdeczek, jeszcze tylko psiknę je złotym sprejem i gotowe :-) Dzięki za inspirację pozdrawiam
Mala korekta mojego wczesniejszego komentarza: pierniki polezaly sobie dwa dni i ten klejacy lukier zrobil sie chrupiacy i miekki. Za szybko po prostu chcielismy je probowac, one jednak musza troche polezec....
PYCHA!!!piszę dopiero dzisiaj, bo wczoraj bylam zajęta...jadłam sałatkę
mniamuśna, POLECAM!!!!