sałatka rewelacja, smaczna, szybka , naprawde godna polecenia:)
Właśnie zajadam sie świeżutką,pyszniutką chałką!to jest mój pierwszy wypiek drożdżowy i wyszła rewelacyjnie.Ciasto podzieliłam na pół i zrobiłam 2 chałeczki!super pyszniasta!dzieki idzę po kolejny kawałek:))
Moje ciasto pierogowe: 3 szklanki maki, szklanka goracej wody i 2 lyzki kwasnej smietany. Bez jajka.Pozdrawiam!
Chałka ooogrooomnaaaa!!!! I pyszna - wczoraj wieczorem upiekłam, jeszcze ciepłą z mężem próbowaliśmy. Dzisiaj wzięłam do pracy z dżemem na śniadanie do kawy. Pyszotka
nastepny raz zrobię z 1,5 porcji, upiekę trzy mniejsze i obdaruję rodzinkę, niech tez spróbują tych pyszności. Dziękuje za przepis.
Ja zawsze dziele ciasto na dwie kule,jedną większą a druga juz mniejszą.Z tej dużej kuli robie warkocz i kłade go na blache a z drugiej mniejszej też robie drugi warkocz i kłade go na ten pierwszy.Wtedy chałka jest wysoka i piekna jak w sklepie.
A ja właśnie robię. Jak się syn zlituje to wstawi zdjęcie.
Wygląda super, muszę ja kiedyś zrobić!!
Ja także skusiłam się na "pyzy" (dodam że ja należę do tych, u których pyzy to te gotowane na parze, a to nazwałabym nadziewanymi kluskami śląskimi - to tak przy okazji). Ja zrobiłam z farszem mięsnym, ale chyba dałam za dużo włoszczyzny w stosunku do mięsa, bo nie bardzo mi smakował ten farsz. Ale będzie napewno powtórka z farszem mięso + podsmażone pieczrki + kapusta kiszona. Mniam mniam będzie, już to czuję
Dołączam do wiernego grona miłosników tej chałki. Przepis rewelacyjny. Wyszła nieco bardziej płaska niż te sklepowe, ale na Waszych zdjęciach też wszystkie są ciutkę bardziej płaskie. No a w smaku na pewno 100x lepsze niż kupne :)
przed chwilą zrobiłam te ciasteczka wyszły pyszne!!!:) oczywiście nie omieszkałam wykonać kilku modyfikacji ale już tak mam;) pozdrawiam i dziękuje za przepis
Ekstra przepis wg niego piekłam pierwszy raz chałkę.
Wyszła chała smakowita,chciałabym wszystko robione pierwszy raz wychodziło mi takie świetne
Wszla super,z rodzynkami i masełkiem zajadali sie nią moi panowie, szybko znikneła...Na pewno jszcze ją upiekę.
Deserek jest pysznościowy. Tylko moim zdaniem serek można miskować z zimną ale płynną galaretką. Ja jak miksowałam
z tężejącą to wylewając do pucharków już było dość gęste i nie wyszło tak równiutkie jak na zdjęciu. Powstały górki i dolinki, ale
i tak smaczne było że hej.....:)) Polecam i pozdrawiam