Mojemu mężowi makaron bardzo smakował (chociaż preferuje zapiekanki z mięskiem), ja miałam wrażenie, że jem sernik na ciepło. Uważam, że najlepszy jest po ostygnięciu - może dletego, że uwielbiam sernik. Potrawa warta polecenia, na pewno zrobię makaronik jeszcze wiele razy.
mniamniuśnie, ale jak dla mnie możnaby dodać mniej cukru!
Zupka weszła na stałe do moich ulubionych i popisowych dań - jest rewelacyjna i jak dotąd smakowała wszystkim mającym okazję jej spróbować. Polecam i dziękuje za przepis :)
Jutro zrobię!!! Od dłuższego czasu w lodówce "zalega" puszka tuńczyka a teraz już wiem, co z nią zrobię. Dzięki za przepis.
Tak to prawda przepis stary jak świat,tylko wersje można różne.Pamiętam te czasy.....kiedy były maczane w jajku,albo w mieszance jajka i mąki i mleka ,zeby więcej bo było nas dużo w domu.Czasami smakowały takze w samej wodzie na tłuszczyku.Ale zawsze smakowały
Lucynko, jak zrobiłaś ten sos karmelowy bo wygląda super do tych knedli i na pewno tak samo smakuje??
pycha!!! Ja zamiast maki dalam 2 lyzki zmielonych migdalow, mmmm. 1 dzien i znikaja z talerza. Pozdrowienia!
mniam,mniam
zjedliśmy z wielkim apetytem
robię tą zupkę trzeci raz bo jest rewelacja, prosta, szybka, a przede wszystkim pożywna i baaaaaaaardzo smaczna, pozdrawiam
juz mi ślinka cieknie:)
Polecam
Ciasto palce lizać!Zrobiłam je trzymając się przepisu i wyszlo znakomite!Dzięki za rewelacyjny przepis.
Upiekłam babke pare dni temu - ot, taka sobie "sklepowa" - ani zakalec, ani żadna tam rewelacja. Wg mnie, to na 4 jaja podane w przepisie - to maki o wiele za dużo! Myślałam, że jogurt to poprawi, ale już samo surowe ciasto było na babkę za gęste. Powstała babka z gatunku cięższych, jakby odrobinę gumowatych.