Murzynek jest pyszny a przy tym błyskawicznie sie go robi. Idealny do mleczka lub kawuni. Super baza do tortu czekoladowego.
Zrobiłam i muszę przyznać że jest PYSZNE. Ja osobiście dodałam więcej parmezanu bo go lubię. Naprawdę polecam. Szybciutkie do zrobienia. Tylko z cukinią trzeba uważać żeby za długo nie smażyć bo zrobi się watowata a najlepsza jest chrupiąca.
Sama w sobie rukola ma dziwny cuchnący smak ;) Ale kiedy ją kupowałam to tego nie wiedziałam... i całe szczęście bo być może nigdy nie spróbowałabym tej pyszności :D. Sałatka jest PRZEPYSZNA. Odrobinkę ją zmodyfikowałam: nie miałam piersi - dałam udko wędzone, zamiast gruszek z syropu miałam swieże. Do oliwy dodałam ocet balsamiczny i odrobinkę miodu. A i jeszcze bananka w plasterkach.
Dawno mi coś tak nie smakowało, nie mogę się od miski oderwać.... MNIAM....
Właśnie się nim delektuję ,ciasto naprawdę pyszne .Ja zrobiłam z podwujnej porcji z brzoskwiniami.Wszystkim polecam . Dziękuję autorce tak WSPANIAŁEGO PRZEPISU.
to ciasto jest przepyszne:) idealnie dobrane proporcje; POLECAM i dziekuje za przepis!!!
Mniej więcej tak, chociaż ja robię w mniejszej blaszcze przez co wychodzą grubsze i dodaję więcej bakali.
Juz sie piecze jak mi sie uda to zrobie fotke
Zrobilam ,ale wyszlo mi cos a'la czekolada, cienkie i w smaku gorzkiej czekolady....niewiem czy tak mialo wyjsc?
twój przepis jest wspaniały! Zrobiła moja córka i od niej odgapiłam ja. Rewelacha! Lepszy niz przywożone z Włoch gotowe tiramisu! My robimy tylko z sera mascarpone i to z podwójnej ilości! Wszystkim bardzo smakuje więc od razu większa ilość. Mniam mniam
Dopisuję się do grona smakoszy tego dania! Ponieważ autorka nie odpowiedziała na pytanie Nikka82, to pozwolę sobie na podpowiedź: uważaj na ilość zalewy, bo farsz może wyjść zbyt rzadki, po prostu dodawaj stopniowo. Gdybym dała całą ilość, to nie mogłabym zwinąć naleśników, bo wszystko by wypływało na zewnątrz. O gęstości zalewy decyduje producent, więc kieruj się rozsądkiem. Powodzenia i smacznego.
Rzeczywiście te ciasteczka są bardzo dobre. Pierwszy raz jadłam je będąc w 9 miesiącu ciąży i nie mogłam się opanować:-)
Ciasteczka przepyszne. Zrobiłam dwukolorową wersje. Jeszcze cieple a domownicy już wcinają
. pozdrawiam