Cześć tomasko, nie rozumię o co chodzi z tym hasłem?
małgoska, marcepan podczas zagniatania w pewnym momencie zaczyna robić się rzadki, ale jak sama stwierdziłaś trzeba dodać cukru i tak trzymać, nie wiem co teraz za cukier puder robią, bo zawsze robiłam z 1/2 kg i mogłam go od razu wsypać i wszystko było ok. a od jakiegoś czasu nieraz trzeba dodać cukru innym razem trochę mi go zostanie, cieszę się że Ci wyszedł i że smakuje, ja też uwielbiam marcepan, a spróbuj coś takiego - porób sobie małe kartofelki i zanurz je w roztopionej czekoladzie mniammmmmmmmmm pychota, pozdrawiam.
rewelacja , powiem wiecej rewelacja do kwadratujest przepyszny a w trakcie stracilam nadzieje bo zaczal mi sie robic strasznie rzadki ale na szczescie poczytalam komentarze pozbieralam od sasiadek cukier puder i wyszedl rewelacyjny super rewelacyjny ach nie moge sie nachwalic porobilam roznego rodzaju kartofelki rozne kolory itd i zamknelam w ozdobnym sloiczku i sobie ogladam przez szkielko bo jesc juz nie moge bo mam dosc na ta chwile oczywiscie pozdrawiam Basiu i dziekuje za przepisik
Cześć Basiu! zrobiłam Twoje ciasteczka... booo.. mi się zachciało kokosanek :) Kokosanki mi nie wyszły, za to Twoje kołaczyki... BOMBA!! SUPER!! PYSZNOŚCI!! z 5 lat szukałam dobrego przepisu na kruche ciasteczka! będę go używać teraz do wszelkich wariacji na temat..REWELACJA DO POTĘGI!! i robi się je ekspresowo! Pozdrawiam! A tak przy okazji wiesz, ze "kołaczyki" to prawdopodobnie takie nasze rodzime jedyne w swoim rodzaju hasło?
Oczywiście, w oryginale te ciasteczka są wypełniane galaretką, wtedy wyglądaję prześlicznie (ciasteczka mogą w środku mieć różne kolory), ja za pierwszym razem tak robiłam z galaretką, ale trzeba je w pierwszej kolejności zjeść, bo galaretka robi się gumowata i twarda, ale możesz sobie parę na próbę zrobić z galaretką, tak dla oka i jako pierwsze zjeść, pozdrawiam.
basiu19 wypełnienie czekoladowe po upieczeniu cich oczywiście....:)?
olga66, dobrze wiedzieć, może kiedyś spróbuję tego z puszki, zaoszczędzi mi to wiele czasu i pracy.
mak z puszki nadaje się do pieczenia i jest bardzo dobry
Nie wiem czy mak z puszki nadaje się do pieczenia, musiałabyś zapytać kogoś kto już miał taki mak, ja nawet go nie widziałam jak wygląda w środku.
Sory nie zaważyłam jestem po nocce i pewnie dlatego, a czy mak z puszki nadawałby się do tego????Jak sądzisz???
pysia_1 przeczytaj dobrze, w składnikach pisze maku mielonego.
Czegoś nie rozumię, maku nie mielisz??????
dziekuje za odp. u mnie tez by tak dlugo nie stalo ale gosci mam miec w pon i stad moje pytanie
ewelino2, nie wiem czy Ci do wtorku to ciasto wytrzyma, u mnie nigdy nie zostaje tak długo, ale jeżeli mogę Ci doradzić, to śmiało możesz sobie poporcjować ciasto i zamrozić i jak będziesz miała ochotę to sobie wyjmiesz (bardzo szybko się ciasta rozmrażają) i zjesz, a wydaje mi się, że w święta jest tyle smakołyków, że chętnie sobie to ciasto zamrozisz, możesz nawet go rozmrozić na sylwestra, pozdrawiam, a może ktoś inny Ci odpowie, u kogo ciasto było dłużej?
mam pytanie z racji ze w tym roku swieta wypadaja od niedz do wtorku chcialabym upiec ciasta w sobote jednak mam pytanie czy ciasto bedzie jeszcze na tyle swieze i smaczne w pon i we wtorek??bardzo prosze o odp