Doroto zza płota dzięki za radę mój synuś tak pożerał że skuszę się jeszcze raz zrobić i będę długoooo wałkować i przewracać po posypaniu mąki. Trening jest potrzebny... choć czasu w domu mam mało. A swoją drogą szukałam w szkole gotowania wskazówek mistrzyni. JestemTwoją fanką i chetnie sie od Ciebie będę uczyć, ku radości mojej rodzinki. Pozdowienia.
Ewa 6 albo za malo wyrobilas albo po prostu za grobo rozwalkowalas. To ze sie troszke kurczy to normalne - ja podsypuje leciutko maka , przewracam na druga strone i walkuje tak dlugo az jest wedlug gustu
Zrobiłam ciasto wyszło mi zbyt grube po rozwałkowaniu szybko sie kurczyło ale łatwo się kleiło. Czy tak miało być??
ja polewam ryż truskawkami poduszonymi ze smietaną i cukrem -pycha!!
Jeszcze nie próbowałam z zsiadłym mlekiem, ale jak będę robiła to spróbuję, dzięki zosiu-k
Ja kiedys robiłam z siadłym mlekiem pierogi zamiast wody i muszę powiedzieć , że są super!!!!!
Ja też dziś wyprobowalam to ciasto i muszę przyznać, że jest naprawdę świetne.Dziękuję Basiu, że podzieliłaś się przepisem i pozdrawiam.
Kamilko dzięki za komentarz, ale to niestety nie mój przepis tylko wzięty jak napisałam z TV, dla mnie też z dodatkiem mleka lepiej się je robi bo ciasto jest trochę miększe niż na wodzie i lepiej się je wałkuje, serdecznie pozdrawiam.
dziasiaj Basiu zrobilam to ciasto na pierogi z truskawkami no í tak sie najadlam ze chyba pekne
,mezowi rowniez smakowaly.Fajny pomysl z tym mlekiem.Pozdrawiam
nutella, ja za pierwszym razem też zareagowałam podobnie jak Twoja siostra, "słone krakersy i budyń?", ale po skosztowaniu nie mogłam się powstrzymać (zresztą nie tylko ja). Pozdrawiam serdecznie.
vena1980 oczywiście wiórki kokosowe.
Ewa6 to nie ma znaczenia ja daję z lodówki.
a mleko ciepłe czy gorące???
Pisząc "kokos" masz na myśli wiórki kokosowe?
Jadłam podobne ciasto u znajomych - było bombowe!!!