Jak dobrze czytam to na grilla zabieracie chleb upieczony w domu. Czy ktoś piekł go na grillu? Jeśli tak to jaki jest orientacyjny czas pieczenia oraz czy też na końcu dopiekamy go w otwartej folii?
Niestety, przepis okazał się być bardzo kłopotliwy. W ciągu 15 minut od podania na stół DUŻEGO bochna musieliśmy przeprowadzić szybki casting na kierowcę, który dowiezie kolejne chleby. W sumie wczoraj zeszły nam 3, a panowie zgodnie zakomunikowali, że zakąska jest z... Pyszna, znaczy się ;-)
Bardzo, bardzo się cieszę, że się podoba, smakuje i że udostępniłam przepis.
To był HIT imprezy grillowej . Pyszny i pięknie wyglądający chlebek .Będę robiła go na każdą imprezkę .Masła nie topiłam tylko wysmarowałam dokładnie każdy kawałek a pod koniec pieczenia włączyłam opiekanie i góra była pięknie zrumieniona . Kawałki chlebka każdy podważał widelczykiem żeby wyszły w całości .Prosty i wspaniały sposób na przekąskę .Królował na stole i każdego kusił .Dzięki za wspaniały pomysł .
Bardzo smakowita! Dałam 2x więcej sosu, bo bałam się że będzie sucha i była w sam raz. Każdemu polecam!
Bardzo pyszne, polecam, dziś zabrałam na grila i wszystkim smakowało! Zrobiłam z serem żółtym , dodałam tez oscypka oraz boczek wędzony, ponadto cebulkę zieloną, koperek no i czosnek .
Drogie panie, dzięki za miłe wpisy. Jeżeli dla was też spotkanie ze znajomymi przy piwku nie oznacza od razu kupy żarcia na stole, to wypróbujcie choć raz. Warto! W końcu najważniejsza jest atmosfera i humor i wtedy może być "bidnie". A zresztą - nic nie stoi na przeszkodzie, aby chlebek był jednym z dań. :)) Jego urok polega też na tym, że każdy sięga do niego i wyrywa sobie kawałek, tak jak dawniej bywało ze wspólną michą. To łączy. :)
W podobny sposób robię bagietkę krojoną nie do końca w kromeczki, smarowaną ziołowo-czosnkowym masłem:)) Dawno temu mama koleżanki nam zaserwowała i od tamtej pory jest to niezawodny i szybki sposób na zagryzkę, bo większość produktów mamy w domu:)) Dzięki za rozszerzony o sery, pomysł z chlebem Dżani:))
rewelacja, zawsze gwarantowana satysfakcja na imprezce! polecam
Hehee zabawnie opisany przepis, fajnie)) inny oryginalny pomysł, bochen na stół i niech jedzą)))) a co)
Moja wyobraźnia podpowiada mi, że to musi być pycha! Biorąc pod uwagę, że kocham chleb, już mam w ulubionych☺
łomatko jakie to superowe, i w sumie proste... siup w ulubione, będzie niespodziewanka na jakiegoś sobotniego grilla z przyjaciółmi
Sperowy 'pancernik', do wódeczki/piwka czy pod mięsiwka. Niebawem spróbuję, tylko zakupię większy bochenek bo sama taki jeden pożrę :P
Trochę mało jeden chlebuś na tak pyszną zagrychę :)
Ale fajny!