Ależ proszę bardzo. Każdy chleb drożdżowy, można zrobić na zakwasie, to też drożdże tzw dzikie, naturalnie hodowane. Im dłużej tym ich więcej
Zrobiłam na szybko w myślach przegląd lodówki i wyszło na to, że mam wszystko co potrzebne, więc już wiem co dzisiaj zrobię na obiad
I zutylizuję nielubiany seler, bo smętnie leżakuje w lodówce.
Ta cała dyskusja w komentarzach pod przepisem Majoliki jest...nie na miejscu? ktoś bierze pod uwagę, czy autor przepisu sobie tego życzy? Chcecie takiej dyskusji, to proszę założyć wątek na forum...bo inaczej faktycznie robi się nieciekawie.
Zrobione po raz kolejny wczoraj... a dzisiaj chyba będzie powtórka, bo wszystkim mało.
Majoliko - to są moje galarciki ktore robię identycznie jak w Twoim przepisie, nawet nie pochodzą one z W.Ż. tylko tak wyniosłam z domu i inaczej nie poitrafię. Mały wyjątek - kurze nóżki (które lubię) niestety teraz są tylko wspomnieniem ...
Zastanawia mnie tylko KLAROWANIE galarety. Zawartość mojego gara m r u g a wolnitko około 4 godzin i gotowy wywar przecedzam przez sitko ( bez gazy ! ) tylko " dla bespieczeństwa" żeby drobna kosteczka nie przedostala się między kawałki mięsa - ale klarowanie ubitymi bialkami jest dla mnie nowością i naprawdę nie było potrzeby to robić - jak na foto, kawalki mięsa są widoczne jak " w szkle ".
Pozdrawiam, a przepis szczerze polecam !
- i kto by przypuszczał, że pomidorki koktailowe nadziewane twarożkiem zdobedą TYLE komentarzy !
Dziewczyny - wybiorę jakikolwiek wyrywkowy przepis b e z z d j ę c i a - i napiszę komentarz dołączając zdjęcie swoje ( stosowene do potrawy oczywiście) i zobaczymy, czy a u t o m a t y c z n i e to moje zdjęcie stanie się TŁEM do nazwy przepisu. Jeśli tak, to myślę że Makusia nic z tym nie da rady zrobić.
No faktycznie makusiu coś sie robi nieciekawie ?
A Ty nic......?????
Bardzo smaczne danie.
Pamietam, ze mozna bylo wkleic zdjecie z komentarzy, ale trzeba bylo podac autora zdjecia, tak jak tutaj:
http://wielkiezarcie.com/przepisy/placek-z-owocami-szybki-i-smaczny-30007891
I mi sie to podoba, bo jesli taka kucharka jak alman ma w swoich przepisach zdjecie ciasta, ktore zrobila nadia, to naprawde wielki sukces :D . Nawet ktokolwiek by byl i wkleil mojej potrawy zdjecie i podpisal nadia, wtedy jest ok.i super! :) Czasami fajnie zobaczyc swoje zdjecie u kogos innego i odswiezyc sobie przepis :)))
Nieee, nooo ja tam się kiedyś zdziwiłam, że nie wskoczyło choć mój ze zdjęciem komentarz był pierwszy...hihi :)) Widać kto jest autorem, bo pojawia się na początku, ale powtarza się u komentującego i po prostu wiadomo, czyjego foto użyto, normalne;)
O nic nikogo nie posądzam i nie osądzam, MOWY NIE MA o jakimś plagiacie, niech te pałeczki na blasze sobie będą, ale d z i s i a j po południu dowiedziałam się, że zdjęcie komentującego może automatycznie wskoczyć jako " tło " do innego przepisu - czy się to podoba czy nie, za zgodą czy bez - i to nie przestanie mnie dziwić i myślę, że nie ja jedna nie miałam o tym bladego pojęcia.
Gulasz bardzo nam smakował. Cieszę się, że wypróbowałam ten przepis.
Tak jak zaplanowalam, dzisiaj to cudo bylo z karczochami..........przepyszne.Michal, dzieki za pomysl.
Ja tu nie widzę nienormalności. Może jest tak jak w przypadku "babki ani z ajerkoniakiem " . Autorka przepisu nie wstawiła zdjęcia , w komentarzach było jedno zdjęcie ( moje) upieczonej babki i pojawiło się jako tło dla tego przepisu. Nie widzę nic w tym złego, bo akurat to zdjęcie pokazuje tę babkę po upieczeniu.