Hmm .. a nie pieczemy tego ciasta? A jeśli jednak pieczemy to razem z jabłkami, czy najpier podpiekamy spód?
Mniam, z cebulką pychotka, zrobiłam jako dodatek do polędwiczek w miodzie i ryżu, POLECAM !
Bardzo dobre ciasto i efektowne :) Zrobiłam je na imieniny i wszyscy byli zachwyceni, dlatego dzisiaj robię je drugi raz tym razem na imieniny braciszka :)
Ciasto już prawie zjedzone do ostatnich okruszków - ja wprawdzie za ciastami nie przepadam (zwłaszcza z makiem), ale... to jest pyszne! dziekuje za przepis. Zachęciło mnie bardzo zdjęcie do zrobienia tego ciasta :)
Tak, tak ten placek placek jest jeszcze lepszy, jak ta wódka troszkę wyparuje. Ja go znam pod nazwą Polonez.
robiłam ciasto już 3 razy i jest EXTRA! Zgadzam się, że spokojnie może występować także w roli tortu:) A co do pytania Nutinki1 to myślę, że nadawać też by się mogły suszone morele.
Tak Droga Alman może prawie identyczny,ale ten jest z mojego starego już zeszytu i do tego trochę zmodyfikowany, a nie z Twojej książki, piekę go już co najmniej od 15 lat ,a zdawało mi się,że tego ciasta jeszcze tutaj nie ma a na to zasługuje,więc WIELKIE PRZEPRASZAM,że tego nie zauważyłam.
Pyszna kremóweczka , zajadaliśmy wszyscy ze smakiem.
Mało roboty, a jeszcze szybciej znika.
Pozdrawiam.
Jak ktoś mieszka blisko Nowego Dworu Maz. oddam gratis. Zrobiłam, ale nikomu w mojej rodzinie nie smakuje. Jeśli ktoś nie lubi smaku i zapachu selera niech lepiej nie eksperymentuje,tak jak ja.
Ojej, prawie... lub nawet identyczny jak w mojej książce, tylko mój nazywa się "Placek PYCHOTA". Jest naprawdę pyszny no i wygląda ładnie. Ja używam nieco więcej jabłek.
Bardzo dobre! Zjadłyśmy na "Sabacie" po dwa kawałki.;-)
mtomy - jeśli dajesz tyle mleka co w przepisie to nie wychodzi ci ta masa wodnista? płynna?
Przepis rewelacja FASOLKA PALCE LIZAĆ. A dopiero zaczynam się uczyć gotować
Wybacz olcia100-dosypałam mąki mimo wszystko i wcale nie były twarde i zbite-były pulchniutkie i świeże tak długo....póki się nie skończyły.
Zrobiłam dzisiaj pączuszki i są bardzo dobre. Ja sądze ze mąki jest w sam raz, ale trzeba sie troszeczke namęczyc i dobrze wyrobić ciasto. Pewnie, że najłatwiej jest dosypać mąki i wydaje sie wtedy, że ciasto jest juz gotowe i łatwo odchodzi od ręki. Ale im więcej mąki tym bardziej zbite pączki (to wiem od siostry i się sprawdza). Moje ciasto w fazie końcowej wcale tak łatwo od ręki nie odchodziło a pączuszki są BARDZO puszyste i śliczne. Dziekuje za przepis:) pozdrawiam