Można, oczywiście, chociaż wolę ze świeżym bo nie jest taki rozdrobniony:)
Właśnie upiekłam to ciasto na jutro,ale już widzę,że od rana drugi raz robota,bo jakoś znika.Przepyszne mniam mniam i ta polewa-rewelacja
Ten sos jest przepyszny, robiłam go w zeszłym roku (przepis miałam z Czarnej Oliwki). Właśnie dziś zrobiłam z jednej porcji, a zamierzam jeszcze z dwóch. Można go spożywać tak jak pisze vladona, ale u mnie najwięcej jest zjadany do kanapek zamiast keczupu, do kiełbasek na gorącą i do dań z grilla. Sos jest gęsty, pełen warzyw, tak że jest co gryźć. Ja dodaję jeszcze marchewkę ugotowaną osobno i pokrojoną w zapałkę. Marchewkę dodaję gdy gotowanie sosu jest już zakończone. Kto lubi takie smaki powinien ten sos zrobić, on jest po prostu wspaniały. Szczerze polecam.
Mam pytanko do Edytki czy te paluszki krabowe po odmrożeniue, należy spażyć bądź ugotować???? Czy nic się z nimi nie robi???? Przepis interesujący i chcę go wypróbować,prosze napisz mi czy lepiej ją robić na noc czy jutro z rana zdąży się przegryśc jak impreza jest wieczorkiem,pozdrawiam
Sałatka rewelacja,zajadamy sie nią bez końca......pychota
Miło wiedzieć, że ten przepis jest stosowany i sprawdzony, osobiście też daję mniej cukru, ale moje koleżanki wolą wariant jak wyżej w recepturze. Pozdrawiam serdecznie
bardzo efektowne napewno zrobię
Ja też się przyłączam. Pycha!!!.
Bardzo smaczne ciacho. Dziękuję i pozdrawiam
Dzięki Amazonko , cieszę się że smakowało. Pozdrawiam msmilawa.
bitej smietany?? mi to na 30% wygląda
Napewno pyszna-lubię takie urozmaicone sałatki;)
Przy najbliższym robieniu zakupów uwzględnię wrzucenie do koszyka wszystkich wymienionych składników![]()
Serdecznie pozdrawiam
Cóż mam powiedzieć. Zakalec. Jeden wielki zakalec. Oto co zrobiłam. Ubiłam porządnie pianę z białek. Dodałam 1,5 szkl. (bo zamiast wody której nie miałam, dałam orążadę która jest słodka, więc zniejszyłam ilość cukru), żółtka - nie mieszałam. Dodałam szybko mąkę, proszek do pieczenia, olej, orążadę pomarańczową, aromat waniliowy. Mikserem wymieszałam aż do gładkości. Rozdzieliłam na 2 miski - do jednej kakao, do drugiej mąka. Do prodiża. Góra urosła jak szalona (jak na zdjęciu), prawie sie przypaliła więc po 55 minutach wyłączyłam i zostawiłam ciepły. Zaglądam po pół godzince a tam co? Z A K A L E C! Myślałam że to przez orążadę ale w tym przepisie http://www.wielkiezarcie.com/przepis13959.html jakoś jest i wychodzi. Co źle zrobiłam ;( ;( ;(