Mąż z córką dzielnie się spisali i 8 kg ogórków poszło na sałatkę. Ja również ją polecam, bo jest pyszna. Pozdrówka :-)
Znowu robiłam Małpie ciacho.I znowu się delektowałam...Zaprosiłam gości,poczęstowałam i wszyscy się zachwycali.Tak wogóle to fajne masz przepisy Maleno.Pozdrawiam.
Ja dodaję kurkumę, 1 łyżeczkę na 1/2l bulionu.
Ech Ilka... Ty mnie kiedyś wykończysz... Nie dość,że przez Twoje rewelacyjne przepisy ubrania dziwnie się do mnie ostatnio przybliżyły, to jeszcze moja klawiatura jest w niebezpieczeństwie od tych ciągłych ślinotoków jakich dostaję na sam widok fotek dodanych do Twoich przepisów :D A teraz na poważnie! Brzoskwiniowa fantazja jest genialna! Naprawdę-nie mam żadnych zastrzeżeń, nic bym nie zmieniła... Od dziś to jeden z moich ulubionych przepisów! Bardzo Ci dziękuję za przepis w imeniu swoim, męża, córeczki i teściów, bo wszyscy oszaleliśmy na punkcie tej pychotki :D
Tak jak myślałam... Danie pierwsza klasa :)
Noo ja tez na łatwiznę poszedłem. Opuściłem mąkę i żółtko. A no i zamiast groszku ptysiowego dałem jajeczko na twardo. Świeta zupka. Dodałem ją do ulubionych. Polecam wszystkim.
tak, mleko należy rozsmarować na bezie, nie jest to łatwa sprawa, ale tak jest w przepisie i da się to zrobić
ja ostatnio ułatwiam sobie sprawę, gdyż do masy mlecznej dodaję migdały, wszystko mieszam i dopiero smaruję - ułatwia to sklejenie poszczególnych warstw.
Ostatnia-górna warstwa zależy od inwencji kucharza
ja smaruję delikatnie masą i posypuję płatkami migdałowymi, lekko dociskam aby się wtopiły.
Równie ładne będzie zakończenie bezą i polane np. esami z czekolady.
I jeszcze jedno: w wersji tańszej zamiast płatków daję krojone migdały i też jest smaczne.
Największym złem jest brak miłości i miłosierdzia, okrutna obojętność wobec bliźniego Matka Teresa z Kalkuty, wszystko to pięknie ująłeś
Brzmi smakowicie, a możnaby to zrobić z mrożonym szpinakiem??, bo u mnie w domu tylko taki w obiegu;)
Boooooziu kochany!!! Szynkę parmeńską do makaronu! Ale rozpusta hihihi
Pozdrawiam:)
Alga, jak każdy facet jestem też czasem(!) próżny i łasy na komplementa(y)
ale potrafię się
..czasami. Nie zawstydzaj mnie
za bardzo.
Każdy(!) , jeśli potrafi wejść sam w swoje serce, zacznie drążyć sam siebie ...potrafi przelać myśli na papier; długopisem , ołowkiem, farbą.
Czasem trzeba tylko chcieć.
Co do wartości, ...sam siebie, ...hm ...lepiej nie być zbyt szczerym.
Pozdrawiam.
Hm... ciekawostka - wczoraj przeczytałem ten przepis a żona przyniosła z pracy niemal identyczny - tyle że w tym drugim i słonecznika i siemienia i otrąb było po szklance a dodatkowo- dla startu drożdży - 1 łyżka cukru.
Jak dla mnie - 2 łyżki soli to za dużo. Wczoraj wypróbowałem (z 1 łyżką soli, z cukrem i po szklance dodatków).
Wyszły 4 foremki keksowe (takie jednorazowe-trochę mniejsze)
POLECAM !!!!!!!
Jestem właśnie w trakcie ugniatania ciasta a łapki mam upaprane ciastem :)) Jak skończe to napiszę jaki był efekt... ostatnio nawet pies nie chciał tego ruszyć :D
POZDRO DLA WSZYSTKICH SYMPATKÓW PIZZY
A ja mam takie pytanie ... Probował ktoś to serwować na zimno ??
No przykro mi, że Jagusi nie smakowały ale przecież nie ma problemu ze zmianą ilości octu do zalewy (jeśli ktoś nie lubi). Ja je robię od lat. A 1/3 octu w zalewie to jest normalka do grzybów:)
Delfix, przypuszczam, że jest to efekt dodania za mało kwasku. Pieczarki sinieją w wodzie, co nie przeszkadza ich smakowi. Ja daję kwasek na tzw."oko". a i tak nie zawsze mam śnieżnobiałe:) Z drugiej strony z kwaskiem tez lepiej nie "przedobrzyć".
Pozdrawiam serdecznie:)