margareto zrobiłam Twoje ciasto i nie mogłam się nadziwic. Ale troche zmodyfikowalam, biszkopty mialam pomaranczowe, bo takie kisle akurat mialam . do jednej czesci masy dalam kakao , do drugiej mieszanke orzechowa, a do reszty 2 ananasy.Mase musialam zmodyfikowac poniewaz rodzinka nie bardzo lubi ananasa. Ciasto pycha!!
Brawo :)))))
Ilka mięsko musi być bardzo kruche po takiej marynacie, bardzo ciekawy przepis , spróbuje w niedzielę pozdrawiam serdecznie dankarz
A mi się jednak wydaje,że są dzieci ciekawe świata i te drugie-BARDZO CIEKAWE ŚWIATA :)-I tą ciekawość uważam za bardzo dużą zaletę!!!
Dzięki Monika za komentarz, nie spodziewałam się że tak proste danie znajdzie zwolenników, ciesze się że smakuje pozdrawiam serdecznie dankarz
Raksa nie przejmuj się. Mnie się zawsze pierwsza porcja lukru przypali. Rada jest jedna. Te ciasteczka należy piec w miarę krótko. Spód ma być lekko zazłocony i wtedy na pewnlukier się nie przypali.Jeszcze trzeba pewnie wyczuć piekarnik, bo każdy inaczej piecze. może włącz tylko dół piekarnika do pieczenia. Życzę smacznego
Nic nieszkodzi magdalenka_012 życzę smaczniego
W mikrofalowce jeszcze nie probowalam,ale moze faktycznie dziala. A jak sie mocno potrula i podusi,to tez dziala ;). Pozdrawiam i smacznego :)
Też robię taka sałatkę ,kiedys robiłam z cebulą ,potem zastąpiłam porem ,a teraz robię z przecisniętym czosnkiem ,taka smakuje mi najlepiej.Ogórki szatkuję na tarce na plasterki.Goraco polecam jest pyszna.
a co z tym rosołkiem
Własnie będe robiła gofry z twojedgo pzrepisu ciekawe czy naprawde są takie smaczne ,mięciutkie i chrupiące??
Ciasto rewelacja!!! Zrobiłam je błyskawicznie, no i równie błyskawicznie zniknęło. Pycha!!! Polecam. Pozdrawiam gorąco!!
Cieszę się że gołąbki smakowały i dziękuję za komentarze. Pozdrawiam
Dziękuję za uznanie i życzę smacznego!!Moja mała rada.Zamiast śmietanki czy mleka można dodać 1-2 łyżki koncentratu poimidorowego i trochę zesmażonej kiełbaski.Zagęścić mąką rozmąconą w wodzie.To inna wersja nie mnie też bardzo smaczna.Super do do obiadku jak i do chlebka!!
Witaj maniuś ,trudno tutaj podac jakies proporcje ,na taką ilośc mięsa daję cały przecier i przyprawiam pikantnie ,ale to rzecz gustu.Makaronu czy ryżu gotuje sie według ilości żarłoków. Ja ma 3 osobową rodzinę i zawsze mi zostaje sosu ,wstawiam go do lodówki ,na drugi dzień ugotuję woreczek ryżu i syn ma jedzonko,on to poprostu uwielbia a muszę przyznać ,że jest wybredny w jedzienu.