Pomyślałam sobie jeszcze, że można by było zamiast opakowania cappuccino użyć opakowania czekolady (one chyba są sprzedawane w saszetkach- takie rozpuszczalne w wodzie lub mleku).
Ano pewnie że można coś wykombinować np z masą truskawkową http://www.wielkiezarcie.com/przepis16219.html . Możesz zrobić masę budyniowo - czekoladową http://www.wielkiezarcie.com/przepis16632.html taką jak w tym przepisie. Kolorystycznie będzie bardziej podobne.
ciasteczka pierwsza klasa :) polecam
Wyglada super, jaka szkoda, ze nie lubie kawy, ale moze da sie cos wykombinowac w innym smaku, co o tym myslisz?
Uwielbiam tę zupkę. Można ją też robić z mrożonym brokułem. Ten przepis jest rzeczywistym błyskiem geniuszu ;)))
Zielony kisiel najlepszy jest kaktusowy tylko nie pamiętam jakiej firmy jak sprawdzę to napiszę. Ja go kupiłam w sklepie "Piotr i Paweł" albo w Geant. Jak nie ma kaktusowego to może być jabłkowy gellwe, ale wg mnie kaktusowy ma fajniejszy smak i zapach
Bardzxo sie cieszę że wam smakowało. pozdrawiam!!!
Już prawie gotowe, chłodzi się w lodówce, jutro zdam relację a fotkę dołączę w poniedziałek (zamiast wiśni dałam mrożone truskawki, krem niebo w gębie nie mogę się opanować i boję się że zanim mi ta pierwsza warstwa stężeje to już nie będzie na nią co wyłożyć) pozdrawiam serdecznie.
Już gotowe i chłodzi się w lodówce, jutro dam znać jak wyszło i oczywiście będzie fotka (ale dopiero w poniedziałek, bo na razie nie mam czym zrobić zdjęcia) wygląda apetycznie i chyba też tak będzie smakować, ale musiałam dać petitki bez czekolady (bo w sklepie były tylko całe w czekoladzie), ale za to zrobiłam polewę czekoladową i oblałam ciasto, serdecznie pozdrawiam.
Pyszna sałatka!!!! Bardzo lubię chrupiące potrawy :) Polecam wszystkim. Zrobiłam właśnie na imieniny taty. Wszytkim domownikom smakuje. Zobaczymy, co powiedzą goście! Nie dałam tylko sosu sojowego, za to troszkę ketchupu pikantnego... no i selera naciowego, bo go nie dostałam. Ale i tak pyszna. Dziękuję za przepis!!!
najprawdopodobniej masz rację jeżeli idzie palmę - tyle, że tą polewę trzeba 4 minuty gotować. I na innych margarynach (albo maśle) wychodzi bez problemu.
To co podałam odnośnie polewy z czekolady jest na bazie "pijanej śliwki" - tyle, że tam jest gorzka czekolada i według mnie sama gorzka za mocno twardnieje, więc w zależności do jakiego ciasta potrzeba tak łączę czekolady (do kremowych daję dwie mleczne)
A z tymi dietami to jest problem malutki:)hehe, mam nadzieję że ciacho zdobędzie zwolenników:)czekam na opinię i pozdrawiam serdecznie:)