Wyrabianie nie dla moich 'gałązek czyli drobnych rąk
muszę mieć pomocników, tak jak kiedyś nasze Babcie /były nimi nasze Mamy lub Ciocie, później my
/. A tłuścioszek 12go, co usmażę czy wypiekę nadal nie wiem
, kuszą i pączki, i chrust a nawet torty ;P
Kto by teraz wyrabiał ręką ciasto na pączki całą godzinę.. Pół to już wiele. Jak to dobrze,że wynaleźli takie coś jak roboty kuchenne. Nie na darmo Babcia powtarzała-wam dzieci teraz tak dobrze,tyle ułatwień w kuchni macie
Swoją drogą Tłusty czwartek tuż ,tuż
Nigdy nie słyszałam o smalcu w piernikach, więc tym bardziej spróbuję.
Nie wiem dlaczego nie znalazłam wcześniej tego przepisu, chętnie wypróbuję. Ale to nic,zarobię i upiekę w późniejszym czasie.
Czytając ten artykuł zaczęło mi się przypominać..Wiele z tego opowiadała mi Babcia. 1 i 2 listopada to były wyjątkowe dni,poświęcone tylko zmarłym.O tym przenikaniu światów w sumie do dziś się u nas wierzy i ta zaduma,która towarzyszy głównie w te właśnie dni. Dlatego z Tatą jeździmy co roku we Wszystkich Świętych na godzinę 6:00 ,gdzie jeszcze bywa ciemno,ale jasno od palących zniczy. Tato opowiadał,że Jego Mama chodziła przez kilka lat na cmentarz o północy z 1/2 listopada w nadziei spotkania swojej zmarłej córki,bo wówczas wierzono,że można było spotkać dusze tych którzy odeszli a z którymi tak ciężko było się pożegnać..
Jaki rozmiar blachy?
Ciasto bardzo dobre.
Fajne,mmm.
Zapisane,do wypróbowania:)
Zupa przepyszna, dziś ją ugotowałam. Dzięki
Witam, zupa pyszna już robiłam dużo razy,dzisiaj bez kiełby bo nie mam,jest pyszna, polecam
Fajny przepis, do kolejki;)