Aż ślinka cieknie na ten widok.Żonka na pewno będzie miała niespodziankę.A u mnie ląduje w ulubionych,napewno zrobię w weekend:)
Zamieszczam zdjęcie moich dzisiejszych rogali, tym razem dodałem trochę marmolady do nutelli i smak lepszy, nie były suche ale jak widać wypłynęło trochę nadzienia. Najważniejsze że są pyszne i zaraz wraca moja żona z pracy - będzie niespodzianka. Pozdrawiam.
Witam wszystkich serdecznie. Robiłem rogale i rogaliki z różnych przepisów, aż znalazłem ten przepis. Zaciekawił mnie jeden składnik, a mianowicie śmietana. Postanowiłem sprawdzić ten przepis ( podwójna porcja), i co sie okazało? Ciasto świetnie się wyrabia oraz wałkuje ale opornie rośnie ( szukałem w opisie czy gotowe rogaliki zostawia się do wyrośnięcia przed wstawieniem do piekarnika) pozawijałem rogale i tak jak było w przepisie wsadzilem do piekarnika i ku mojemu zdziwieniu zaczęly pięknie rozrastać. Zastosowałem nadzienie: marmoladę, jabłka z cynamonem i nutellę, z ostatnim okazały się za suche. Ogólny wynik chciałem przedstawić zdjęciem, którego nie zdążyłem zrobić - rozpłynęły się dosłownie w ustach. Za przepis dziękuję, jest naprawdę godny polecenia, rogaliki są pyszne i miękkie. Zaraz biorę się za nie raz jeszcze ale tym razem uda mi się robić zdjęcie, ponieważ nie ma nikogo w domu. Pozdrawiam.
Upiekłam, a teraz ćwiczę silną wolę żeby go nie zjeść całego. Super łatwe ciasto.
Ponieważ byłam cierpiąca i stanie przy patelni mnie przerosło, to nadzieniem i sosem przełożyłam podgotowane płaty lazanii i zapiekłam. Po prostu pyszne. Tylko zamiast kukurydzy (Najlepszy nie cierpi) dałam czerwoną fasolę i bez pieczarek, bo się zapomniały kupić.
pyszne:)))))
Chleb wysmienity,kolejny wypiek udany i smaczny!!! Polecam goraco palce lizac
Przepyszna zapiekanka -robię ją już po raz kolejny i polecam wszystkim -bo warto !
suuuuper przepis!!! ja również zamiast samego majonezu wolę jugurt naturalny z odrobinką majonezu, ale generalnie SUPER!!!
Raczej tak.
U nas zapiekanka też smakowała :) Dzieki za przepis :)
Upiekłam wczoraj te bułeczki i muszę przyznać, że się udały za pierwszym podejściem. Chociaż następnym razem dam trochę mniej wody, mniej cukru i nieco więcej cebuli (IKEA ma ją w woreczkach 500g). Nie smarowałam niczym po wyrośnięciu ze strachu, że opadną (tak mi się stało z innymi bułkami) i już się nie podniosą. Jestem w pieczeniu kompletnie zielona, więc przepis musi być dobry, skoro mi wyszło. Poza tym widzę, że te na zdjęciu są bardziej zwarte i wyższe, bo moje bardziej się "rozlazły" na boki.
czy muszę ubić to mleko na sztywno i dopiero dodać cukier??
chlebek faktycznie pyszny jak z piekarni naszej ulubionej ! wspaniały! miałam mały problem bo chlebek w jednym miejscu tak przywarł do naczynia że nie chciał puścic przez co mamy dziurę w chlebiie od dołu
co wcale nam nie przeszkadza tylko pytanie , miałyście takie problemy czy to tylko ja jestem taka zdolna? pozdrawiam i dziękuję