ja też dołączam się do pochwał, udka bardzo, ale to bardzo smaczne
i do ulubionych
Ciasto pycha :-) Trzeba tylko pamietać, żeby żrobic je ładnych kilka godzin przed podaniem. Ja, chcąc, żeby było świeżutkie, zrobiłam je jakieś 3-4 godziny przed podaniem i miałam spory problem z pokrojeniem - było troszkę za rzadkie jeszcze ale i tak pyszne. Do powtórki na pewno nie jeden raz!!!
Dzięki za przepis, właśnie skonsumowaliśmy z mężem. Troszkę zmodyfikowaliśmy przepis: dodaliśmy kukurydzę, koncentrat pomidorowy i dwa duże pomidory:)))
Wyszło super :D
Od jakiego czasu przeglądam przepisy tu zamieszczane, wiele z nich juz wypróbowałam, ale nigdy nie bawilam sie w ich komentowanie...Ale dzis muszę to napisać - placuszek PALCE LIZAC!!! Szybki, łatwy i pyszny
Pychotka! jush dawno go dodałam do ulubionych lecz naprawde dopiero go teraz zrobiłam, naprawde smaczna :) Polecam!!!
pyszne , kruche i delikatne, trzeba tylko uważać żeby za bardzo sie nie spiekły:)
Zrobilam rogaliki i wyszly zakalcowate:((( W smaku dobre da sie zjesc. Myslicie ze to wina tej smietany??? Czy cos moze zle zrobilam??? Bo ciasto po wyrobieniu zostawilam w misce i wstawilam do cieplej wody i stalo tam przez 1,5 godziny i nic nie wyroslo...hmmm to normalne czy mialo wyrosnac??? Bo jestm poczatkujaco kucharka i sie nie znam.
Nigdy nie robiłam ze słodkiej śmietany. Zawsze robię z kwaśnej 18%. Trudno mi powiedzieć, czy wyjdą.
Rozwałkować dość grubo (ok. 1/2cm). Do nadzienia jak najbardziej można użyć szprycy.
mniam... ja czasem do tego dodaję fetę ... jest boskie :)
Jak grubo rozwałkować ciasto?Czy do nadziewania dżemem użyć szprycy?Super pomysł na Walentego!Pozdrówka!
A ja mam pytanie
Jutro zamierzam robic rogaliki ale kupilam rzadka smietana 30 procent i nie wiem czy sie nada??? Jak myslicie bedzie dobra czy musi byc gesta???
Ciasto ledwo skubnęłam, zniknęło w mig. Jest bardzo efektowne i wspaniale smakuje. Zebrało wiele pochwał. Biszkopt, jak to biszkopt, po zdjęciu skórki nasączyłam delikatnie syropem z brzoskwiń, a połowę owoców, których nie zmiksowałam pokroiłam w ósemki i zatopiłam w dolnej warstwie masy.