Witam. Dzisiaj robilam te kluseczki i sa BARDZO DOBRE
. Wygladaja "tak niewinnie" ale sa bardzo syte i takie puuuuuuuuuuuuszyste. Swietny przepis!!!
Oto one w moim wykonaniu:
A tu taka mala dygresja co do niektorych komentarzy powyzej dotyczacych ksztaltu i dziurek w kluseczkach (usmiac sie mozna i to bardzo):
Ojjjjjj wyszly mi nawet kluseczki z dziurka....co wiecej....nawet z dwiema dziurkami....
co nie zmienia faktu, ze kluski robione wg. przepisu Rozyczki smakuja tak samo bez wzgledu na ksztalt.![]()
To tak na lepszy humorek haha. Pozdrawiam
Wow!! dziekuje Kluko.Okazuje sie, ze mam w domu gesiarke i nawet o tym nie wiem:)
Gęsiarka to jest brytfanna żeliwna lub z innego metalu, w której tradycyjnie piekło i piecze się gęsi i kaczki ;)
Rozyczko co to jest "gesiarka"?mnie sie to kojarzy z dziewczynka pasaca gesi...myle sie?
Wyglada bardzo apetycznie.. tak apetycznie..ze nawet ja stary niejadek ciast pod sernikiem skusilabym sie aby skosztowac... Hmmm rozmarzylam sie... co mi tu tak pachnie wanilia..... ??? ;)
Witaj Sawalek:) te kluseczki świetnie pasują też do sosu,o ile lubisz kaszę manną,w zupie i rosole też smakują.Trzeba poprostu spróbować.Do sosu pasują kluseczki śląskie,kopytka ,oraz gruby makaron.
Moim zdaniem lepiej nadaja się do miesa w sosie niz do rosołu. W innych zupach ok. Jak ktos chce bardziej puszyste to białka jaj mozna ubic na piane.
Przepis na cos takiego znajduje się w prawie kazdej "Kuchni Polskiej" więc moze jeszcze ktos z Was trafi na ciekawa modyfikacje.
Cos w tym stylu dzisiaj widziałam chyba na gotujmy.pl tylko tam nadzienie było z żółtego sera i szynki.
Cudowne bułeczki !!! Bardzo łatwe w wykonaniu, chociaż miałam problem z pokrojeniem roladki na części,ale w sumie bułeczki wyszły jak z obrazka :)) Pyszne i chrupiące. Bardzo dziekuję za przepis.
Witam. Czy te kluseczki nadają się do mięsa w sosie? A jeżeli nie, to jakie inne możecie mi polecić?Pozdrawiam
Uleciało:) dzieki za zwrócenie uwagi, już porawiłam.
przyłączam się z prośbą o przepis na chlebek:)
Różyczko kocham Cie za takie przepisy, właśnie za chwile znó będę na ostrej diecie pooperacyjnej i tego typo przepisy będą dla mnie jak znalazł. Pozdrówka
Ja natarłam żeberka tylko przyprawą do żeberek Kamis,były tylko lekko słone,ale dosalałam na talerzu,wyszły bardzo smaczne:)Warto używać parowar,nie wiedziałam że potrawy bez smażenia mogą tak smakować.