Ojej,przepraszam za ten banalny blad, i za to ze zaczepiam Pania Niezaczepialska.To jakies przeoczenie bo na ogol pisze dosc ortograficznie.Zdaje mi sie jednak ze jest to strona poswiecona gotowaniu a nie ortografi?Czyzbym sie mylila?Tak to juz jest,ze pod przepisem kazdy ma prawo napisac to co mysli, albo to, co chce napisac.Rozumiem, ze bronisz swojego dziecka jak lwica ale ja wcale jej nie atakuje.Nie mam zadnach uprzedzen do rozyczki natomiast mam wrazenie, ze Ty mamo rozyczki mnie nie lubisz.Kilkakrotnie korzystalam z przepisow Twojej corki i wystawialam komentarz taki jaki uwazalam za stosowne.To moje prawo.Swoja droga to chyba fajnie, ze mloda osoba moze sie tutaj czegos tez nauczyc np co sie z czym podaje.Nie widze zadnej niestosownosci w tym co napisalam i poza bledem nie mam zamiaru za nic przepraszac.Swoja droga to nie pierwsza slowna utarczka o komentarz,ktory nie podoba sie autorowi badz rodzinie:)
Różyczko jak zwykle wszystko piękne i apetyczne...
Mniam!
Droga skopolendro , specjalisci wymyslili tez ze SUROWKA piszemy tak,ale Tobie to jakos nie przeszkadza pisac SOROWKA,mysle wiec ze rozyczka zbytnio nie narazila sie swoim zdjeciem z surowka do spaghetti,w przepisie nie napisala zeby spaghetti serwowac z surowka ,to byla porcja dla niej , wiec zrobila takie a nie inne zdjecie.We wczesniejszej swojej wypowiedzi napisala wyraznie, ze jak ktos nie lubi ,niech je samo spaghetti.
Ja uwielbiam cale ziemniaki z rosolem,wg specjalistow to tez nie do pomyslenia,a jednak![]()
Na Tej stronie wstawiaja swoje przepisy raczej amatorzy,rozyczce duzo brakuje do wykwalifikowanej kucharki ,jak kiedys nia bedzie ! to na pewno bedzie wiedziala co i jak serwowac.Uwazam to za zwykle czepialstwo,ostani twoj komentarz dotyczyl jej deseru kawowo orzechowego tez ci nie pasowalo polaczenie.Czyzbys miala co do niej jakies uprzedzenia ?
Trzeba samemu przestrzgac pewnych zasad,zeby wytykac to innym ! takie jest moje zdanie.:)
Sadze, ze swiat kuchni to ogromne pole do popisu dla ludzkiej wyobrazni ale tez miejsce do respektowania pewnych zasad.O ile mozna przy spaghetti tolerowac pokrojonego w plasterki czy czastki pomidora,ktory jest surówka i dekoracja w jednym, to absolutnie nie mozna tegoz spaghetti podawac z sorowka np z kapusty.To tak, jak nie podaje sie do kurczaka sorowki z kiszonej kapusty czy kiszonego ogorka.Nie jest to kwestia wyobrazni tylko kompozycji smakow.Jestes swietna kucharka niebieska -rozyczko, jak na Twoje lata to nawet mozna wspaniala,te zasady wymyslili profesjonalisci, warto opierac sie na ich wiedzy wkraczajac w kulinarny meandry.Oczywiscie tak jak napisala Madelaine kazdy moze w domu jesc jak chce, mozna np nie uzywac w domu sztuccow:)
pozdrawiam
Masz rację Różyczko że surówki są bardzo zdrowe aczkolwiek nie serwuje się spaghetti z surówką.
Jednak u siebie w domu każdy je co uważa
Pozdrawiam :)
Dycho,ale ta twoja sałatka wyśmienicie wygląda:) aż ślinka leci,miło mi bardzo.Pozdrawiam
Witaj Ptysioch:) szkoda że nie dałaś marchewki,marchewka podnosi jednak smak i daje piękny kolorek:) ale i tak mi bardzo miło że Ci smakowała szarlotka.
Monique:) a kto powiedział że nie można jeść spaghetti z surówką? dla mnie to normalne, uwielbiam surówki i jem je prawie do wszystkiego,nawet do kanapek,to samo zdrowie:)Jak ktoś nie lubi, może jeść same.
Zrobiłam, ale bez marchewek i z brzoskwiniowymi kiślami, wyszło PYCHA!!!
Czy to obok to surówka? Jesz speghetti ze surówką? Ciekawe połączenie :)
Tajemnica smaku sosu pomidorowego tkwi w czasie jego gtowania
Tak więc po zagotowaniu zmniejszyć trzeba gaz i gotować około 2 godzin z dodatkiem dwóch łyżeczek oliwy z oliwek
Sos jest naprawdę super
Fajnie że smakuje:) Pozdrawiam.
Dycho,bardzo smacznie wygląda,mniam.Pozdrawiam:)
Niunia,i co najważniejsze bez konserwantów,miło że je zrobiłaś,pozdrowionka:)