Trud poniesiony przy wykładaniu ciasta rekompensuje delikatny, orzeźwiający smak. Polecam ,szczególnie ,że za 2 miesiące już mamy świeże maliny a więc najwyższa pora wyjeść mrożonki
Ależ to apetyczne, moje kolory i smaki
.
Bahus ! Coś jest na rzeczy z komarami i alkoholem . Mnie tak komarzyska nie lubią i tyle, wszyscy obok bąble a ja .... a ja rzadko wodę czystą latem piję
.
Ja w sprawie torcika ... jakby cuś zostało to możemy na wymianę jagodowe za rabarbarowe ...połowa drogi to zjazd z A1 w Płochocinku . Niecała godzinka dla mnie i dla Cię ..
No właśnie kroiłam dla Was jeszcze ciepła drożdżówka była i lukier ledwo co ''zimno'' chwycił, od ręki wsuwałam i ... obiad udawałam ,że jem:DD
Łojjj jakie pikne nawet z tymiankiem lub oregano (trafiłam ?) chętnie wsunę .. ))
Myślę to to jest ''wina lub zaleta sera - twarogu '' jaki mamy .
Ale Basiu .. z niemieckiego piekłam , rewelacyjnie wyszedł i nie klapnął , ale tak jak pisałaś .. piekarnik też gra dużą rolę ... ))
Dżani .. co Ty chcesz Kobieto ... sernik bardzo przyzwoity. Ćwicz , trenuj , idziesz dobra drogą
Mam tylko pytanie ... dlaczego tak mało jest szafirka, tylko czubek ? Przy takim ciachu to pęczek pasuje wybornie
.
Zapach niesie aż do mnie .. przepysznie wygląda. Brawoo Iwcia zdolniacha ))
Cóż napisać ... rewelacyjne + chrupiąca słodko- nasienna skórka . Połowa z serkiem waniliowym i sezamem a druga część z marmoladą pigwowa i czarnuszką .. Miodzio )))
Lenka .. rarytaśny kawałek sernika nam podałaś ...a Zosie obowiązkowo
.
Od dłuższego czasu zerkam na rysunki Zuzi i poznaje jej świat. Kocurek fantastyczny , Zuzia z Antkiem też suuper ale najbardziej frapuje mnie ta rogata postać z otwartym czerwonym serduszkiem .. czyżby to babcia Madzia ?